Damian Stawicki jeszcze nie zdążył otrzepać się z piachu Sahary, a już wylądował w studiu Beskidzkiej TV. Bielszczanin podzielił się z nami wrażeniami z wyprawy do Maroka i mówił, że planując kolejną wyprawę będzie chciał dotrzeć jeszcze dalej.

4,5 tys. kilometrów, hektolitry potu i wiele chwil zwątpienia, które przychodzą wraz z narastającym zmęczeniem. Damian dokonał niemalże niemożliwego i w niecałe dwa miesiące przejechał rowerem trasę z Bielska-Białej na Saharę! Czy wszystko poszło zgodnie z planem? Jakie zagrożenia czyhały na Damiana na trasie? Jak spotykani po drodze ludzie reagowali, gdy słyszeli o jego ambitnych planach?

Bielszczanin w Beskidzkiej TV opowiedział o przygodzie swojego życia i kreślił plany na kolejną wyprawę.

aj