Natalia Janoszek pozywa dziennikarza. „Na kulturę hejtu nie powinno być zgody”
Po kilkunastu dniach milczenia Natalia Janoszek opublikowała oświadczenie w którym zapowiada pozwanie do sądu Krzysztofa Stanowskiego. To reakcja bielszczanki na materiał w którym jej kariera została m.in. nazwana najlepiej poprowadzonym kitem w historii polskich mediów. Dziennikarz już skomentował zapowiedź pozwu.
Oświadczenie pojawiło się dziś przed południem w mediach społecznościowych Natalii Janoszek. 33-latka pisze w nim, że została pomówiona, a informacje opublikowane przez Krzysztofa Stanowskiego są mylące opinię publiczną oraz zawierają półprawdy. Publikujemy pełną treść oświadczenia.
- W dniu 23 maja w swoim materiale wideo pan Krzysztof Stanowski postanowił bezprawnie i bezpodstawnie naruszyć moje dobra osobiste. Przedstawił w nim informacje nieprawdziwe, mylące opinię publiczną, a poprzez brak ich rzetelnej weryfikacji, skierował oszczerstwa i pomówienia wobec mojej osoby.
- Każdy ma prawo do wyrażania swojej opinii, w tym negatywnej oceny czyichś dokonań zawodowych. Na tym polega też praca prawdziwych dziennikarzy, starających się dociec prawdy. Krytyka nie może jednak zmierzać do ośmieszania i zniszczenia innej osoby. W imię wolności słowa nie można bezkarnie oczerniać, mówić półprawd i wyzywać drugiego człowieka, co pan Stanowski uczynił wielokrotnie w swoim materiale.
- Na kulturę hejtu nie powinno być niczyjej zgody. W moim przypadku pan Stanowiski opierał swój nierzetelny materiał na medialnej tezie, iż moje osiągnięcia były wymyślone. Chcąc za wszelką cenę tę tezę uzasadnić, mijał się z prawdą. Prezentując tendencyjnie i wybiórczo fragmenty moich wypowiedzi, by pasowały do jego tezy. Każdego bezprawne działanie naruszające dobro osobiste wymaga reakcji, dlatego po wnikliwym przeanalizowaniu tych materiałów przez kancelarię prawną, po ich konfrontacji z dokumentami i dowodami potwierdzającymi brak rzetelności oraz brak zgodności z faktami z mojego życia zawodowego, podjęłam decyzję o złożeniu w dniu dzisiejszym pozwu przeciwko panu Krzysztofowi Stanowskiemu.
Dziennikarz w mediach społecznościowych zapowiedź pozwania go nazwał „najlepszym prezentem, jaki mógł otrzymać”. - Nie jest prawdą, co napisała Natalia Janoszek w swoim oświadczeniu, że negatywnie oceniałem jej dokonania zawodowe. Ja tylko twierdziłem, że ona nie ma żadnych dokonań - napisał Stanowski.
bb
Oceń artykuł:
59 46Komentarze 89
Może uczciwy dziennikarz śledczy powróci do sprawy i pokaże prawdziwe oblicze pana „dziennikarza” Stanowskiego
Po tym przestałem czytać. Sama przyznaje o pół prawdach, że istnieją. Stanowski nie przyczepia się do niej samej, jako osoby, ale do sytuacji dziennikarzy, którzy robią z nią wywiady i w swoim warsztacie dziennikarskim nie zauważają, że nie zrobili dobrego tzw. research'u (wyszukiwania), łykając wszystko jak pelikan.

Klauzula informacyjna ›