W ostatnich miesiącach mieszkańcy ulic Solskiego i Rydla w Bielsku-Białej zmagali się z nie lada problemami. Budowa sześciu bloków komunalnych sprawiła, że stan dróg był wręcz opłakany. W lutym wypracowano porozumienie, ale do tej pory wiele się nie zmieniło. Na szczęście wiemy już, kiedy rozpocznie się remont.

Budowa bloków w rejonie ul. Wapiennej i Solskiego w Bielsku-Białej daje się we znaki okolicznym mieszkańcom. Początkowo ciężkie pojazdy dojeżdżały na budowę ul. Rydla i Solskiego, przez co w miesiącach zimowych mieszkańcy do czynienia mieli ze zwałami błota i kurzu. Po wielu interwencjach udało się wyegzekwować od wykonawcy obowiązek sprzątania, jednak dziury w jezdni pozostały.

W sprawie zniszczonej drogi odbyło się kilka spotkań z urzędnikami, napisano wiele pism. Na podstawie wypracowanego porozumienia ustalono, że dojazd do budowy łącznikiem między ul. Rydla i Solskiego odbywać się będzie do końca marca. Później miał odbyć się audyt i wykonany doraźny remont. Objazd został ustanowiony, ale remontu, póki co, nie widać. Zdaniem okolicznych mieszkańców, teraz jest najlepszy czas, na uzupełnienie ubytków. Brak podejmowanych działań ponownie wzbudził ich obawy. Dojazd do posesji jest wręcz w stanie opłakanym. Jak dowiedział się portal, wkrótce dojdzie do naprawy drogi.

Miejski Zarząd Dróg zabezpieczył bowiem od wykonawcy kwotę, która będzie wykorzystana do przywrócenia nawierzchni do stanu sprzed budowy. Aktualnie ustalane są zakresy prac, niewykluczone bowiem, że MZD dołoży nieco środków od siebie, aby uzupełnić ubytki powstałe nie z winy wykonawcy.

- Remont powinien rozpocząć się do połowy czerwca. Mamy świadomość, że w szczególności ul. Solskiego wymaga poprawy. Nikt nie wycofuje się z obietnic. Końcowy zakres prac uzależniony będzie od dostepnych środków  - powiedział nam Marcin Burdziński, zastępca dyrektora MZD w Bielsku-Białej.

ak