Ile kosztowała kontrowersyjna kampania? Miasto odpowiada na zarzuty radnego PiS - foto
Kilka tygodni temu na ulicach Bielska-Białej pojawiły autobusy z wyklejonym hasłem „PiS = drożyzna”. Podobne grafiki umieszczone zostały na wiatach przystankowych. Oburzony tym faktem radny Konrad Łoś złożył interpelację, w której przekonuje, że zniesmaczeni są także mieszkańcy miasta i pyta, na jakich warunkach finansowych umowa na reklamę została zawarta. Urzędnicy przygotowali odpowiedź.
Interpelację w związku z kampanią polityczną na miejskich autobusach i przystankach złożył Konrad Łoś. Szef klubu PiS w Bielsku-Białej przekonuje, że otrzymuje od mieszkańców sporo sygnałów - wręcz głosów krytyki i oburzenia - w związku z umieszczeniem na autobusach i wiatach krytycznych haseł wobec partii rządzącej. Przypomnijmy, według ustaleń portalu, kampanię sfinansowała centrala Platformy Obywatelskiej.
Czytaj: Radny oburzony kampanią. Kto zlecił wyklejenie autobusów hasłem „PiS = drożyzna”?
W odpowiedzi na interpelację przygotowaną przez zastępcę prezydenta Przemysława Kamińskiego urzędnik potwierdza nasze doniesienia, że podmiotem odpowiedzialnym za umieszczanie reklam na autobusach i wiatach przystankowych w naszym mieście jest spółka Business Consulting Bielsko-Biała. To ta spółka „sprzedaje” reklamy na bielskich autobusach. Umowa na wyklejanie autobusów i wiat przystankowych zawarta została zawarta w dniu 29 czerwca 2022 roku i obowiązuje do końca czerwca 2025 roku.
Na tej podstawie BCB przekazuje MZK 50 proc. wpływów uzyskanych z ekspozycji reklam. Miejski Zakład Komunikacyjny realizuje współpracę z BCB poprzez regulamin udzielania zamówień publicznych. Opłaty naliczane są od powierzchni reklamowych w wysokości 3690 zł brutto za powierzchnię do 2 mkw.
Kontrowersyjne reklamy z hasłem „PiS = drożyna” zostały umieszczone na tyłach pięciu autobusów oraz na ośmiu wiatach. Powierzchnia reklamowa na autobusach wynosi 24,45 mkw natomiast na przystankach autobusowych 15,84 mkw. Wynagrodzenie z tytułu ekspozycji reklam na autobusach w okresie trwania umowy wynosi 9 840 zł, natomiast z tytułu ekspozycji reklam na przystankach wynosi 4 691 zł.
- Umowa ekspozycji reklam została zawarta na okres od 4 maja do 30 czerwca br. Miasto nie ma wpływu na to z kim zawierane są umowy i na jakich zasadach - informuje wiceprezydent Kamiński.
ak
Oceń artykuł:
102 50Komentarze 73
Jest kryzys. Niemcy wchodzą w fazę recesji, bankrutują firmy o stuletniej historii.
To też wina PiS ?
Dostali i w Polsce i też narzekają

Klauzula informacyjna ›