Koniec męki na trasie do Katowic. Będzie też dodatkowy pociąg pośpieszny
Od poniedziałku czas podróży pociągiem na relacji Bielsko-Biała - Katowice ma skrócić się o ok. 20 minut. To efekt powrotu pociągów na standardową trasę pomiędzy Czechowicami-Dziedzicami a Goczałkowicami-Zdrój. Będą także inne zmiany.
Koleje Śląskie potwierdziły datę powrotu pociągów na tradycyjną trasę na odcinku pomiędzy Czechowicami-Dziedzicami i Goczałkowicami-Zdrój. Obecnie składy kursują objazdem, co znacznie wydłuża przejazd.
- Od 15 maja zostanie udostępniony przebudowany odcinek torów , co przełoży się na znaczne, ok. 20-minutowe, skrócenie czasu podróży pomiędzy Katowicami a Bielskiem-Białą czy Żywcem. Powrót na linię kolejową nr 139 pozwoli na uruchomienie dodatkowego pociągu przyspieszonego relacji Katowice - Żywiec odjeżdżającego po godz. 17.00 - poinformował Maciej Zaremba, rzecznik Kolei Śląskich.
Dodatkowo pociągi przyspieszone kursujące w dni robocze będą zatrzymywały się na przystanku Łodygowice Górne. Natomiast przystanek Goczałkowice-Zdrój nie będzie obsługiwany do 10 czerwca.
Na ten moment, czyli koniec objazdów przez czechowicką Ochodzę, pasażerowie czekali ponad półtora roku. Pierwotnie na składy na stałe trasy miały wrócić we wrześniu ubiegłego roku, później termin zmieniono na marzec. Dzięki temu, w niektórych przypadkach do Katowic dojedziemy w mniej niż godzinę.
ak
Oceń artykuł:
133 14Komentarze 28
W 2000r pociag Katowice-Rajcza gdzie jest nieco ponad 100km jechał 3-godziny
Ostatnie zdanie artykułu:
Dzięki temu, w niektórych przypadkach do Katowic dojedziemy w mniej niż godzinę.
pamiętam że 10 lat temu były przyspieszone i jeździły 56min

Klauzula informacyjna ›