Diecezja otworzyła muzeum za 20 mln zł. Śmietanka polityczna na otwarciu - foto
Wczoraj uroczyście otwarte zostało Muzeum Rozproszone Diecezji Bielsko-Żywieckiej. Na inauguracji pojawił się wicepremier Piotr Gliński i ministrowie Grzegorz Puda i Stanisław Szwed. Został także odczytany list od europoseł Beaty Szydło. Inwestycja kosztowała 20 mln zł, blisko 17 mln zł stanowiły fundusze europejskie.
Uroczyste otwarcie MuRo odbyło się w drewnianym kościele św. Mikołaja w Polance Wielkiej. - To piękny projekt, który łączy przeszłość z teraźniejszością i przyszłością. Jest oparty na wiedzy i profesjonalnym podejściu do dziedzictwa kulturowego, sakralnego, religijnego - mówił prof. Piotr Gliński, cytowany przez diecezję. Symbolicznym kluczem wicepremier oraz biskup Roman Pindel w XVI-wiecznej drewnianej świątyni beskidzkiej otworzyli drzwi do zaaranżowanej tam przestrzeni wystawowej.
Zwierzchnik kurii w swym wystąpieniu zaznaczył, że z ponad 25 sakralnych obiektów drewnianych na terenie diecezji tylko kilka nie jest wpisanych do rejestru zabytków. - Wszystkie one z jednej strony stanowią świadectwo wiary naszych przodków, którzy je budowali i utrzymywali, którzy doskonale zdawali egzamin z polskości i z katolicyzmu. Jest to jednak wymagająca spuścizna, co wiąże się z jej naturą. Drewniany budulec wymaga nieustannej troski i stałych zabiegów - mówił biskup Pindel.
Zadaniem nowej placówki jest troska o artystyczną spuściznę Podbeskidzia, będącą w zarządzie poszczególnych parafii. Beskidzkie Muzeum Rozproszone składa się z trzech części. Zasadniczy moduł stanowi pięć drewnianych, zabytkowych budynków - w Grojcu, Nidku, Osieku i w Polance Wielkiej oraz budynek dawnej szkoły w Starej Wsi. Kościół w Polance Wielkiej przejął funkcję skarbca.
W kościele w Osieku obok wyjątkowego wyposażenia i dekoracji malarskich, można zapoznać się z archiwum i biblioteką parafialną w okresie staropolskim. Tematem dominującym w Nidku jest powiązanie architektury drewnianej z podbeskidzką przyrodą. Z kolei we wnętrzu kościoła w Grojcu istnieje możliwość głębszego wejścia w tajniki historii muzyki Podbeskidzia. W budynku dawnej szkoły parafialnej w Starej Wsi odtworzono dawne mieszkanie nauczyciela i salę lekcyjną ze starymi ławkami i pomocami naukowymi.
bb
Zdjęcie: diecezja bielsko-żywiecka
Oceń artykuł:
47 122Komentarze 37
Jednego dnia obudzą się z pustą kasą i w kościołach z dyskotekami, pełnymi rozbawionych wychowanków, "absolwentów" religii w szkołach.
Których za tyle pieniędzy można było stworzyć kilka
Projekt „Beskidzkie Muzeum Sakralnej Architektury Drewnianej Diecezji Bielsko-Żywieckiej - udostępnienie dziedzictwa kulturowego Podbeskidzia poprzez nadanie nowych funkcji kulturalnych drewnianym obiektom zabytkowym” zrealizowano w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020 VIII Oś Priorytetowa: Ochrona dziedzictwa kulturowego i rozwój zasobów kultury.
Dla tych którzy chcą Polexitu bo zachłysnęli się tymi wszystkimi inwestycjami które widzą dookoła. Polska od dwudziestu lat to jest przede wszystkim jedno: miejsce utylizacji dotacji unijnych. Ten kraj jest jak te balony i inne dmuchane zjeżdżalnie dla dzieci na festynach które utrzymują swój kształt i stoją bo z tyłu jest wiatrak który tłoczy do nich powietrze. Polska to taki balon a wyjście z Unii byłoby wyłączeniem tego wiatraka który tłoczy powietrze.

Klauzula informacyjna ›