Są wyniki sekcji zwłok zmarłego wójta. Włoskie media potwierdzają nasze informacje
Upadek z dużej wysokości i odniesione w ten sposób obrażenia były przyczyną śmierci wójta gminy Jaworze. Ustalenia sekcji zwłok przytaczają włoskie media, które potwierdzają informacje naszej redakcji - druga osoba w pokoju spała, gdy doszło do tragedii. 44-latek wypadł z czwartego piętra hotelu Due Colonne.
Ustalenia sekcji zwłok podaje L'Unione Sarda. Obrażenia na ciele Radosława Ostałkiewicza potwierdzają, że do zgonu samorządowca doszło w wyniku upadku ze znacznej wysokości. Włoska prokuratura pobrała także do badania próbki krwi, analiza toksykologiczna ma być znana w ciągu dwóch miesięcy. Zdaniem włoskich służb, był to nieszczęśliwy wypadek. 44-latek miał siedzieć na parapecie i stracić równowagę.
Włoskie media potwierdzają wczorajsze ustalenia naszej redakcji - wójt innej gminy, z którym w jednym pokoju przebywał Radosław Ostałkiewicz, spał, gdy doszło do tragedii. Obudziła go dopiero policja, wezwana na miejsce zdarzenia. Polska delegacja w liczbie ponad 20 osób została przesłuchana przez policję.
Jak dowiedział się nasz portal, w Cagliari obecni są m.in. wszyscy wójtowie i burmistrzowie gmin z powiatu bielskiego zrzeszonych w Lokalnej Grupie Działania „Ziemia Bielska” - z wyjątkiem wójta Kóz Jacka Kalińskiego, który odwołał wyjazd z powodu choroby - i starosta bielski Andrzej Płonka. Delegacja wróci do kraju w piątek. Na południe Sardynii samorządowcy udali się w ramach wizyty studyjnej.
We wtorek śledztwo w związku ze śmiercią Radosława Ostałkiewicza wszczęła Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej. Postępowanie prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci, co jest standardową klasyfikacją czynu na początkowym etapie. Śledztwo prowadzone będzie w oparciu o materiały i ustalenia strony włoskiej. Niewykluczone, że polscy biegli powtórzą sekcję zwłok, ale tylko wtedy, gdy jej wyniki będą budzić ich wątpliwości. Przesłuchani mają zostać uczestnicy delegacji.
bak
Zdjęcie: Urząd Gminy Jaworze
Oceń artykuł:
8 61
Czytając je zastanawiałem się skąd w ludziach tyle jadu, nienawiści, braku kultury nawet w tak smutnej, tragicznej sytuacji?
Co się dzieje z ludźmi?
Jakie sa wyniki takich i innych wyjazdow? Czy sa jekis dane czy dokumenty na ten teamt? Ile bylo juz takich wyjazdow a ile jest jeszcze zaplanowanych? Kto zakceptowal budzety na te imprezy? Czy samorzadowcy maja za to rozpisane platne delegacje? Czy towarzyszya im osoby spoza samorzadu( rodziny)? Dlaczego przy drastycznych cieciach budzetow marnotrawi sie pieniadze na takie cele?? Mamy Xi wiek. Takie spotkania odbywaja sie on - line..za darmo. W jaki sposob zostalo to ukryte w budzecie gminy? I wiele innych pytan.... Ciekawe czy ktos sie za to wezmie..Moze jakis dziennikarz? To sluzbowy wyjazd wiec cala otoczka winna byc transparentna dla opinii publicznej.
Spotkanie samorządowców mogło sia odbyć w Szczyrku, Ustroniu, Wiśle itd itp, ale to nie Italia.
Kondolencje dla rodziny zmarłego.
Nic nie zmieni nawet jeśli był zaetanolowany, żeby było jasne, nie sugeruję tego, ale to normalne, że na takim wyjeździe wieczorkiem się pije. Po prostu wypadki się zdarzają. Przykre, ale tak to po prostu jest, ludzie nie są nieśmiertelni.
Ale pomiędzy tymi dwoma zdaniami nie ma związku.
Najwyraźniej sugerujesz, że współlokator jest w jakiś sposób winny, a to Cię może drogo kosztować.