Wczoraj przed południem służby ratunkowe walczyły o życie starszego mężczyzny na placu Chrobrego w Bielsku-Białej. Mieszkaniec doznał zawału serca, z pomocą pośpieszyli mu przechodnie, a następnie załoga ratownictwa medycznego. Rodzina w liście przesłanym do redakcji dziękuje wszystkim za walkę o życie ich bliskiego.

Do zdarzenia doszło w środę przed godz. 12.00 na placu Chrobrego, gdzie mężczyzna w wieku 74 lat nagle zasłabł. Z pomocą pośpieszyli mu przechodnie, wezwano zespół ratownictwa medycznego, który walczył o życie mężczyzny. Niestety, ich wysiłki nie przyniosły rezultatu i stwierdzono zgon. Dziś rano redakcja portalu otrzymała list od członków rodziny zmarłego mężczyzny z prośbą o jego upublicznienie.

- Chcielibyśmy skorzystać z tej okazji, aby wyrazić naszą głęboką wdzięczność wobec wszystkich przypadkowych przechodniów, którzy niezwykłym poświęceniem i odwagą udzielili pomocy naszemu bliskiemu, który w środę 10 maja dostał zawału serca na Placu Chrobrego w Bielsku-Białej.

- Z przykrością informujemy, że nasz ukochany zmarł, jednak nie możemy przemilczeć bohaterskiego wysiłku i determinacji, które wykazali ci nieznajomi ludzie. Przez prawie godzinę nieustannie reanimowali naszego bliskiego po jego nagłym zatrzymaniu serca na Placu Chrobrego. Ich szybka reakcja i umiejętności w zakresie pierwszej pomocy okazały się nieocenione w tej dramatycznej sytuacji.

- Serce jest nam pełne wdzięczności wobec tych nieznajomych bohaterów, którzy nie wahali się ani przez chwilę, ale bezinteresownie stanęli na wysokości zadania. Ich determinacja i oddanie są prawdziwym przykładem człowieczeństwa i współczucia. Chcielibyśmy także podziękować służbom ratowniczym, które przybyły na miejsce i kontynuowały wysiłki w celu przywrócenia życia naszemu bliskiemu. Ich profesjonalizm i skoordynowane działania są godne podziwu. Choć trudno nam znaleźć słowa, które oddałyby w pełni naszą wdzięczność, chcemy, aby ci bohaterowie, których nie znamy, wiedzieli, że ich odwaga i poświęcenie na zawsze pozostaną w naszych sercach. Niech ich czyny stanowią inspirację dla wszystkich, by nigdy nie zawahać się pomóc drugiemu człowiekowi w potrzebie - brzmi pełna treść listu.

bb