Mieszkańcy regionu planują złożyć do Urzędów Marszałkowskiego w Katowicach i Krakowie petycję w sprawie zwiększenia liczby połączeń kolejowych pomiędzy Bielskiem-Białą, a Krakowem. Ich zdaniem, siedem pociągów dziennie to za mało. Realna oferta przewozowa powinna stanowić 12 par pociągów na dobę.

W ostatnim czasie kursy z Bielska-Białej do Krakowa zawiesiła jedna z firm przewozowych. W tej sytuacji przewozy koleją stają się alternatywą dla podróżnych m.in. z Bielska-Białej, Kóz, Kęt, Andrychowa czy Wadowic. Zdaniem autorów petycji, obecna liczba siedmiu par pociągów dziennie to zbyt mało dla osób dojeżdżających do szkoły czy pracy do najważniejszych miast i miasteczek regionu.

- Realna oferta przewozowa, aby stanowić alternatywę dla transportu drogowego powinna być na poziomie 12 par pociągów dziennie. Taka liczba pociągów pozwoliłaby na realne odciążenie infrastruktury drogowej i poprawę podróżowania dla wszystkich mieszkańców regionu liczącego ponad 1,2 mln osób - czytamy.

Zwiększeniu liczby połączeń ma sprzyjać rozbudowywana infrastruktura. Część linii kolejowej nr 117 została wyremontowana w 2021 roku, obecnie kończą się prace na łącznicy w Kalwarii Zebrzydowskiej, również tzw. krakowska linia średnicowa jest obecnie na ukończeniu. Ponadto w zeszłym roku do użytku oddana została nowa mijanka w Barwałdzie Średnim, pozwalająca na zwiększenie przepustowości trasy.

- Wszystkie te prace remontowe poprawiają komfort i skracają czas przejazdu w tym korytarzu. Już teraz frekwencja w porannych pociągach jest bardzo wysoka i przekracza 100 pasażerów na pociąg, natomiast dojazd pociągiem w szczycie porannym nie jest prawdziwą alternatywą dla transportu indywidualnego, jeżeli nie możemy wrócić pociągiem (odjazdy co 2-3 godziny w godzinach popołudniowych). Oczekujemy zwiększenia częstotliwości kursowania pociągów, aby wyremontowana infrastruktura mogła realnie służyć mieszkańcom naszego regionu - argumentują wnioskodawcy. Petycję można podpisać TUTAJ.

ak