„Borowy” nabiera kolorów. Odsłonięcie nowego dzieła za kilkanaście dni - foto
W Bielsku-Białej powstaje nowy mural. Spacerując ulicą Cieszyńską w stronę Rynku przy jednej z kamienic zauważyć można rusztowania, a za nimi powstające dzieło. „Borowy” jest panem lasu, postacią słowiańską. Stoi za nim znany bielski artysta.
Po czterech latach na ścianę kamienicy przy ul. Cieszyńskiej 59 powraca mural, wcześniej znajdował się tam inny. W latach 2015-19 mieszkańcy i turyści w tym miejscu mogli podziwiać mural pod tytułem “Frasunek” przedstawiający staruszka - współczesnego frasobliwego Franciszka - zaniepokojonego losem wróbli znikających z miasta. Niestety, mural ten został zniszczony podczas pilnego remontu elewacji.
Nowy projekt przygotowuje ten sam artysta - Marcin „Malik” Malicki. Teraz zaproponował wielkoformatowe dzieło również zawierające przesłanie ekologiczne, ale odnoszące się do dawnych wierzeń słowiańskich.
- Borowy jest postacią z mitologii, duchem opiekuńczym lasu, będący jego panem oraz władcą zwierząt w nim żyjących. Można go było rozgniewać, ścinając święte drzewa. A człowieka, który mu się naraził, demon sprowadzał z właściwej drogi. Jednak bywało też, że pomagał zbłąkanemu odnaleźć zagubioną ścieżkę. W stosunku do ludzi zachowanie Borowego było zmienne, od neutralnego do wrogiego. Zależało to przede wszystkim od tego, jak traktowali oni las i jego mieszkańców - tłumaczy „Malik”.
Borowy szczególnie nie lubił myśliwych i drwali. Malarska metafora lasu, którą zaproponował artysta na swoim nowym muralu, ma zachęcać przechodniów do refleksji oraz odmiennego spojrzenia na naturę.
Mural jest częścią dziewiątej edycji projektu “oBBraz miasta”, organizowanego przez Galerię Bielską BWA i Fundację Galerii Bielskiej. Dzieło to dołączy do bogatej kolekcji bielskich murali, tworzonej obecnie przez 30 wielkoformatowych prac. 23 maja nastąpi oficjalne odsłonięcie muralu, podczas którego Marcin Malicki wraz z kuratorką projektu Justyną Weroniką Łabądź opowiedzą o koncepcji dzieła.
ak
Oceń artykuł:
81 15Galeria:
Komentarze 22
Gratulacje dla tego kto płacił i to dopuścił.
Po drugie na tym budynku nie siedzi konserwator zabytków.
Po trzecie to my, mieszkańcy tej kamienicy za to zapłaciliśmy z funduszu remontowego.
Jak widzisz nie każdy dyma Cię na kasę na każdym kroku, sąsiedzie.
No naprawdę, super wizytówka miasta będzie.
Wizerunek maga powinien być zamalowany zanim zostanie ukończony
Tak czy inaczej słaby.
Ja proponuje aby dla twojego użytku nazwać ten obrazek "śwFranciszek kocha przyrodę" i będzie git.
Jeśli twoja wiara jest tak słaba, że to może na Ciebie wpłynąć, to radzę 3x rekolekcje i zimną wodą rano i wieczorem się polewać.
A mieszkać wróble to teraz mają gdzie?
Są krzewy i gęste drzewa w których się taki wróbel może ukryć? Nie, bo wszystko musi być pod sznurek.
Mamy jakieś rośliny, które ziarno dają? Nie, bo koszony "trawnik" nie ma szans na stworzenie ziarenka.
Tu masz prawdziwe przyczyny.



Klauzula informacyjna ›