Dziś w Sądzie Okręgowym w Bielsku-Białej miał zapaść wyrok w sprawie tzw. gangu papierosowego. Niespodziewanie przewód sądowy został wznowiony, bo straty wyrządzone przez grupę przestępczą mogą być znacznie wyższe i konieczna jest ich ponowna weryfikacja. Na ławie oskarżonych zasiada 11 osób, w tym dwóch obywatelii Armenii. Grupa zajmowała się przemytem tytoniu z zagranicy i produkcją papierosów, które sprzedawała z podrobionymi znakami akcyzy. Do serii zatrzymań w Bielsku-Białej oraz na terenie powiatu bielskiego doszło cztery lata temu. 

- Było słychać strzały, a potem zatrzymano kilka osób i wyprowadzano ich w kajdankach. Chodzi o jedną z hal przy ul. Rzeźniczej - informowali w lutym 2019 roku świadkowie wydarzeń. Działania realizowali funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji i Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach. Czynności prowadzone były pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej.

Czytaj: Kulisy spektakularnej akcji CBŚP w Bielsku-Białej i Zasolu. Zatrzymano 11 osób! - foto

Śledczy ustalili, że w Zasolu Bielańskim prowadzony jest magazyn i krajalnia, tam funkcjonariusze zabezpieczyli dwie tony tytoniu. W wyniku przeszukania kolejnych magazynów na terenie Bielska-Białej i Ligoty ujawniono cztery tony prasowanych liści tytoniu, prawie pięć ton gotowej krajanki oraz ponad 180 tys. papierosów. Wkroczono również do dwóch hal, gdzie ujawniono kompletną i działającą drukarnię opakowań do papierosów znanych marek tytoniowych oraz linię do wykrawania opakowań.

Łączna wartość ujawnionych i zabezpieczonych wyrobów tytoniowych oraz maszyn do ich produkcji wyniosła blisko 5 mln zł. Na zabezpieczonym towarze ciążył obowiązek podatkowy w kwocie blisko 8,8 mln zł. Zatrzymano jedenaście osób, w tym dwóch obywateli Armenii. Podejrzanym przedstawiono zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz czerpania korzyści z popełniania przestępstw.

Akt oskarżenia do sądu skierowano w styczniu 2021 roku. W śledztwie oskarżeni, poza jedną osobą, nie przyznali się do stawianych im zarzutów. Przestępczy proceder trwał od sierpnia 2017 roku. Dziś członkowie gangu papierosowego mieli usłyszeć wyrok, ale w sprawie wznowiono przewód sądowy.

W trakcie dzisiejszego posiedzenia nie wykluczono zmian opisów czynów w obliczu zebranego materiału dowodowego. Jak mówiła sędzia Teresa Jędrzejas-Paluch, straty Skarbu Państwa mogą być jeszcze wyższe, idące w dziesiątki milionów złotych. Tym samym wznowiono przewód sądowy z koniecznością dokonania skomplikowanych obliczeń dotyczących uszczupleń należności podatkowych.

ak