Kawiarnia inna niż wszystkie. Pijesz kawę, a po stoliku chodzi... kot - foto
Dziś w Bielsku-Białej otwarte zostało wyjątkowe miejsce - Kocia Kawiarnia. Każdy kto tutaj przyjdzie liczyć może na wyjątkowe towarzystwo. Koty czekające na adopcję umilać będą czas klientom, można się z nimi bawić, głaskać je, karmić. To pierwszy taki lokal w mieście. W tym tygodniu wszystkie stoliki zostały zarezerwowane!
Lokal otwarto dziś przy ul. Krakowskiej 19. Kocia Kawiarnia rozpoczęła działalność, a jej czworonożna „obsługa” umila czas jej klientom. Na miejscu zastaniemy kilka kotów, dla których miejsce to jest domem tymczasowym. Czarne, rude czy szarobure - milusińskie dachowce dają się przytulać, karmić i głaskać. Czasami wskakują na stoliki i próbują wymuszać smakołyki. Ale tylko wtedy, gdy one mają na to ochotę.
Wszystkie zwierzęta obecne w Kociej Kawiarni należą do stowarzyszenia KOTełkowa Drużyna. Są gotowe do adopcji, zdrowe, zaszczepione. W kawiarni może je poznać, zaprzyjaźnić się z nimi. Aby jednak przygarnąć je do domu trzeba rozpocząć normalną procedurę adopcyjną. Wśród kotó do przygarnięcia są zwierzęta pochodzące z różnych miejsc, nawet z Ukrainy. Każdy ma za sobą różne przeżycia.
- Jest to doskonały kanał adopcyjny. Od zawsze byłam kociarą i marzyłam aby takie miejsce otworzyć w Bielsku-Białej. To pierwszy taki lokal w mieście - mówi Klaudia Flejszak, właścicielka kawiarni.
Aby wejść do kawiarni trzeba jednak przestrzegać kilku zasad. Po pierwsze, nie można przyprowadzać własnych zwierząt. Wstęp dla dzieci odbywa się od 7. roku życia, w środku należy zwracać uwagę na bezpieczeństwo zwierzaków, tak aby nie uciekły oraz pod żadnym pozorem nie można budzić śpiących kotów. Na wejście obowiązują również rezerwacje, a w tym tygodniu wszystkie stoliki są już zarezerwowane. Koty wesprzeć można datkiem do kotełkowej puszki. Środki przeznaczone są na leczenie i karmę.
ak
Oceń artykuł:
170 31Galeria:
Komentarze 100
Brzydzę się eko-spalarnią.
A "niezgodne" piszemy razem,to jest wiedza z podstawówki :D
A wogóle po co te dyskusje chcesz to tam idziesz nie chcesz to nie idziesz
Wolę takie miejsce niż kawiarnie pełna jaszczacych piszczących w obecnych czasach niewychowanych dzieciorów
w wielu miastach jest taka kawiarnia, nikomu nie przeszkadza, przeważnie pełne obłożenie klientów, nikt wścieklizny nie dostał bo jakbyście nie wiedzieli koty są pod opieką weterynarzy i są szczepione. strasznie zaściankowi jesteście, boicie się wszystkiego a sami pewnie macie w domach gnój i malarię :/
Także nie ma się co dziwić,że przeraża ich coś takiego,jak kocia kawiarnia :D
Strach pomyśleć,co by było,jakby zobaczyli za granicą tamtejsze "cuda"-zawału by dostali :D :D :D :D
O co chodzi z tą modą?
Ale mamcie i tatusiowie tego nie widzą,za to potrafią zauważyć i zwrócić uwagę innym ludziom,że ich kot "nie doczyscil się" po wyjsciu z kuwety,a pies ma "niedoczyszczone" łapki po spacerze :D :D :D

















Klauzula informacyjna ›