- Wydaje mi się, że skoro pracuję dla mieszkańców i szanuję ich werdykt, to chyba nie jest porażka. Jestem zadowolony, że potrafiłem wznieść się ponad swoje plany i dążenia, wsłuchując się w głos mieszkańców - mówi prezydent Jarosław Klimaszewski o wynikach referendum w sprawie budowy spalarni odpadów w Wapienicy. Miasto wycofa wniosek o dofinansowanie spalarni i wydanie decyzji środowiskowej.

Na czwartkowej sesji Rady Miejskiej ogłoszona została decyzja prezydenta Bielska-Białej w sprawie wyników referendum. - Choć osobiście jestem zwolennikiem termicznego przekształcania odpadów i uważam, że spalarnia jest naszemu miastu potrzebna, oświadczam, że dopóki będę prezydentem tego miasta nie podejmę żadnych działań w tym kierunku - powiedział wczoraj Jarosław Klimaszewski.

Dziś prezydent Bielska-Białej gościł w studiu Beskidzkiej TV, gdzie zdradził kulisy swojej decyzji. Jakie kroki podejmie teraz miasto? Spalarni nie będzie w Wapienicy, czy wcale? Co zrobimy z bielskimi śmieciami? Oglądajcie poniższy materiał. - Postąpiłbym wbrew wyznawanym przez siebie wartościom, pozostając głuchym na stanowisko wyrażone w czasie referendum - podkreśla prezydent Klimaszewski.

ak