Od najbliższego piątku w kinie Helios w Bielsku-Białej ponownie wyświetlany będzie film dokumentalny „Śmierć Wyspy”. Zgodnie z zeszłotygodniową zapowiedzią, codziennie do 27 kwietnia dokument wyświetlany będzie dwukrotnie w ciągu dnia. 

Premiera „Śmierci Wyspy” przyciągnęła do kina prawdziwe tłumy. Mieszkańcy miasta spragnieni historii wypełnili sześć sal kinowych, a zainteresowanie było dużo większe. To był prawdziwy ewenement, nigdy wcześniej w ramach Kina Konesera taka sytuacja nie miała miejsca. Zgodnie z zeszłotygodniową zapowiedzią, film będzie wyświetlany ponownie w kinie Helios w dniach 21-27 kwietnia. Pierwszy seans planowany jest w godzinach wczesnopopołudniowych, drugi wieczorami. Na stronie kina dostępny jest repertuar.

- To w żadnym stopniu nie jest laurka dla ludności niemieckiej. Próbowaliśmy zrozumieć, jak miasto funkcjonowało. Istotne jest to, w jaki sposób historia wpływała na społeczności. Z dawnej wyspy językowej nie zostało już nic. Myślę, że jest to film, na który mogą śmiało wybrać się uczniowie bielskich szkół, by poszerzyć swoją wiedzę historyczną oraz poznać tożsamość Bielska i Białej. Może to być początek do większej dyskusji - mówił w rozmowie z naszym portalem reżyser i producent filmu Dariusz Tomalak.

ak