Bielscy funkcjonariusze drogówki nie mieli litości dla 20-latka, który gnał DK1 z prędkością ponad 150 km/h. Kierowca miał prawo jazdy od zaledwie czterech miesięcy, a kilka dni wcześniej otrzymał mandat za przekroczenie prędkości.

W minioną niedzielę funkcjonariusze grupy speed z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej patrolowali DK1. W pewnym momencie zauważyli samochód marki BMW poruszający się z dużą prędkością. Kierujący pojazdem za nic miał ograniczenie prędkości obowiązujące na odcinku drogi. Wykonany pomiar wykazał prędkość ponad 150 km/h (obowiązywało ograniczenie do 70 km/h). Zatrzymanym do kontroli okazał się 20-letni mieszkaniec powiatu pszczyńskiego, który miał prawo jazdy zaledwie od 4 miesięcy.

W trakcie kontroli okazało się, że nie jest to jego pierwsze tak znaczące przekroczenie prędkości - kilka dni wcześniej został już ukarany mandatem. Niedzielna kontrola zakończyła się dla 20-latka mandatem w wysokości 5 tys. zł i 15 punktami karnymi. Policjanci zastosowali bowiem przepisy o tzw. recydywie.

bb