W sobotę mieszkańcy Bielska-Białej udali się do kościołów, aby poświęcić pokarmy. Wielkanocne koszyczki są wyrazem tradycji i wiary. W tym roku były jednak wyjątkowo drogie. Udaliśmy się na święcenie pokarmów do parafii na Złotych Łanach.

Nawet 20 proc. więcej niż rok wcześniej trzeba obecnie zapłacić za standardowy wkład do koszyka wielkanocnego. Mimo wszystko, tradycji stało się zadość i bielszczanie od rana tłumnie ruszyli do swoich parafii aby poświęcić pokarmy. Zgodnie ze zwyczajem, święcimy wędliny, jaja, chleb, sól czy chrzan.

My odwiedziliśmy w sobotę parafię pw. św. Józefa na bielskim osiedlu Złote Łany, gdzie dodatkowym zwyczajem jest dzielenie się częścią zawartości koszyka. Dary składane są w czasie święceń przed ołtarzem. Następnie przygotowane zostaną z nich paczki świąteczne, które trafią do potrzebujących.

Tekst i zdjęcia: Adam Kanik