Przed bielskim sądem przegrywał. Żąda od ZUS-u dużych pieniędzy WIDEO
Decyzje wydawane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych zrujnowały mu normalne życie. Bielszczanin uważa, że przez urzędników stracił zdrowie, szansę na zatrudnienie i klepie biedę, bez ustanku cierpi oraz faszerując się silnymi środkami przeciwbólowymi. Choć nie wierzy w sprawiedliwość, to domaga się od ZUS-u kwoty 1,5 mln zł odszkodowania. W studiu Beskidzkiej TV gościł Sebastian Pabiś.
- Całe życie jeździłem jako zawodowy kierowca. Do 2014 roku. Po wypadku w pracy, gdy pośliznąłem się na schodach, stało mi się coś z kolanem. Na tydzień przed planowanym zabiegiem, ZUS wysłał mnie do pseudouzdrowiciela, nazywającego się „konsultantem ZUS-u”, który nie badał mnie a napisał brednie. Orzecznik ZUS-u odebrał mi „L4” na tydzień przed planowanym zabiegiem. Lekarz prowadzący się z tym nie zgodził i wystawił mi nowe - opowiadał w naszym studiu bielszczanin.
Sebastian Pabiś prawomocnymi wyrokami wygrałem z ZUS-em siedem spraw. - To była ciągła walka i z ZUS-em, i poniekąd z sądem, ponieważ do 2022 roku wszystkie sprawy w Sądzie Okręgowym w Bielsku-Białej przegrałem, a wygrałem je po apelacji - mówi nasz rozmówca. Teraz w warszawskim sądzie pan Sebastianstara się udowodnić, że należy mu się od ZUS-u 1,5 mln zł odszkodowania.
mk
Oceń artykuł:
86 18Komentarze 33
Obecnie czekam na apelację z mojej strony z uwagi na przyznaną niższą kwotę zadośćuczynienia.
pozdrawiam wszystkich, którzy wierzyli i pomagali choćby słowem, a niedowiarki i inne ...... niech teraz płaczą po kątach bo wiedza nie idzie w las i następnym razem tylko orzeczników będę pozywał i tak też doradzał innym.
Niewątpliwie musiałem walczyć z całym państwem bo rząd i kasta chroni ZUS a taki orzecznik będzie sam i zobaczy jak wypnie się na niego były pracodawca czyli ZUS !!!
Ludzie otyli, palacze, alkoholicy - czyli Ci, którzy świadomie i z premedytacją niszczą swoje zdrowie a później chcą leczyć się "za nasze" powinni płacić wyższe składki na ubezpieczenie zdrowotne.
Narzekanie na palaczy, otyłych i alkoholików ma zerowy skutek gdyż nie oni ustalają zasady funkcjonowania całego systemu. A system się zmienia poprzez posłów - tyle że wtedy mogliby spisać przepisy które zabrały by też Fajnemu coś...
Szanowni państwo wytaczać powództwa cywilne przeciwko orzecznikowi ponieważ walcząc tak jak ja macie całe państwo przeciwko sobie a kasta ich chroni. Natomiast taki orzecznik będzie musiał z własnej kieszeni zapłacić i ZUS wypnie się na niego, a do tego sprawa zakończona w 2-3 lata.
Pozdrawiam i wytrwałości życzę oby wszyscy walczyli i wyciągali konsekwencje od tych przekrętów

Klauzula informacyjna ›