Teren wokół pętli autobusowej pod zaporą w Wapenicy zmieni swój wygląd. Interpelację w sprawie urządzenia w tym miejscu łąki kwietnej złożył radny Konrad Łoś. Łąki nie będzie, bo jest za droga. Teren obsadzony zostanie roślinami.

W sprawie zagospodarowania terenu wokół pętli autobusowej linii nr 16 przy ul. Zapora radny Konrad Łoś z PiS interpelował kilkukrotnie. Początkowo wnioskowano o urządzenie w tym miejscu łąki kwietnej. Jak się okazuje, do jej realizacni nie dojdzie. Urzędnicy mają jednak inny pomysł.

- Teren w obrębie pętli jest niezwykle zaniedbany, lecz ma wielki potencjał i wymaga należytego zagospodarowania. Zarówno chodzi o wysepkę położoną przed przystankiem, jak i teren bezpośrednio za wiatą przystankową w kierunku lasu - informował radny. Z odpowiedzi władz Bielska-Białej wynika, że na podstawie wcześniejszych doświadczeń w zakładaniu i utrzymaniu łąk kwietnych stwierdzono, że wbrew pierwotnym założeniom, ich pielęgnacja okazała się kosztowna. Nie ogranicza się ona jedynie do jednego koszenia, ale wymaga często wertykulacji, nawożenia, odchwaszczania czy dosiania roślin.

- Szacujemy, że pielęgnacja 1 mkw łąki kwietnej to wydatek ok. 31 zł netto, czyli znacznie więcej niż utrzymanie trawnika czy łąki miejskiej. Wysiewanie łąk tuż przy pasach drogowych nie spełnia swojej roli, gdyż roślinność jest niszczona w okresie zimowym poprzez oddziaływania soli drogowej, jak i napór śniegu – czytamy. Ponadto, obszar w okolicy pętli, ze względu na duże zacienienie może nie pozwolić na wzrost i kwitnienie roślin łąkowych. Dlatego powstać ma rabata całoroczna, zasadzonych zostanie ponad 500 roślin.

ak

Zdjęcie: profil fb radnego Konrada Łosia i Urząd Miejski