Rusza proces kilkudziesięciu oskarżonych osób. W tle wielomilionowe oszustwa - foto
Dziś przed Sądem Okręgowym w Bielsku-Białej ruszył proces kilkudziesięciu osób, którym prokuratura przedstawiła ponad 800 zarzutów w związku z niekorzystnym rozporządzeniem mieniem wartości ok. 158 mln zł. Zdarzały się przypadki, w których oskarżeni, by zacierać ślady, sprzedawali udziały w spółkach osobom w podeszłym wieku lub złym stanie zdrowia, które wyszukiwali w hospicjach.
Śledztwo w tej wielowątkowej sprawie trwało 10 lat. Akt oskarżenia został skierowany do Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej w styczniu ub. roku. Zgromadzono bardzo obszerny materiał dowodowy zebrany w 565 tomach akt oraz 269 załącznikach. Tylko sam akt oskarżenia liczy dwanaście tomów. Proces miał się rozpocząć 19 stycznia, ale wówczas bielski sąd przesunął datę pierwszej rozprawy na 15 marca.
Zadecydowały kwestie organizacyjne związane z liczbą oskarżonych, sędzia Radosław Molenda wyznaczył wówczas terminy rozpraw aż do końca roku. Według śledczych, grupa działała od września 2007 do kwietnia 2012 roku. W tym czasie doprowadzono do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie ok. 158 mln zł. Przestępczy proceder polegał m.in. na wprowadzeniu w błąd leasingodawców lub banków co do sytuacji finansowej podmiotów ubiegających się o zawarcie umowy leasingu lub kredytu.
Metody oszustwa były dwie. Pierwszyzakładał przygotowywanie dokumentację finansowo-księgową dla firm w taki sposób, aby spełniały wymóg odpowiednio dobrej sytuacji finansowej. Dzięki temu podmioty mogły zaciągać wielomilionowe zobowiązania. Inny sposób polegał na zawyżaniu wartości przedmiotu leasingu - z reguły maszyn budowlanych, poprzez wskazanie ceny wyraźnie przewyższającej wartość przedmiotu lub poprzez fikcyjne wykazywanie dodatkowego jego wyposażenia w celu zwiększenia wartości.
Z przestępczej działalności skorzystało w ciągu blisko pięciu lat kilkadziesiąt podmiotów gospodarczych z terenu całego kraju. Jak informowała prokuratura, zdarzały się przypadki w których udziały w spółkach - w celu zatarcia śladów - zbywane były na osoby w złym stanie zdrowia lub starsze, które wyszukiwano w środowisku kryminalnym lub hospicjach. Kilku takich prezesów już nie żyje.
ak
Oceń artykuł:
32 5Komentarze 16
Ps.tak się robi miliony bo 80%milionerow nie zdobyli majątku uczciwie w polandi
albo będzie wałkowana jeszcze kilka lat

Klauzula informacyjna ›