​ Gmina Czechowice-Dziedzice kupiła blisko 5,5-hektarowy teren od Walcowni Metali „Dziedzice”, na którym znajdują się zabytkowe hale produkcyjne. Koszt zakupu wyniósł ponad 6 milionów złotych. ​Co stanie się z tym terenem?

Intencją władz miasta było zablokowanie niepożądanych inwestycji w tak eksponowanym miejscu - produkcyjnych czy logistycznych na obszarze znajdującym się w ścisłym centrum miasta. Tak mogłoby się zdarzyć, gdyby wystawiony przez Walcownię na sprzedaż teren, zlokalizowany pomiędzy ul. Traugutta, Hutniczą, Kochanowskiego i Narutowicza, został kupiony przez inwestorów komercyjnych. ​

Co więc w zamian proponuje czechowicka gmina? Zagospodarowanie tego obszaru w sposób zgodny z potrzebami nowoczesnej miejskiej społeczności, a zarazem spójny z możliwościami, jakie daje trwająca modernizacja stacji kolejowej. - Chcemy, aby koncepcja zagospodarowania terenu powstała w ramach konkursu architektonicznego, a pod uwagę brane będą także propozycje mieszkańców zgłoszone w trakcie ubiegłorocznych konsultacji - mówi burmistrz Marian Błachut.

O transakcji informuje najnowszy numer „Kroniki Beskidzkiej”, e-wydanie kupisz TUTAJ. Wkrótce w lokalnym tygodniku więcej na temat przeszłości i przyszłości tego niezwykłego miejsca.

mk

Zdjęcie: Urząd Miejski w Czechowicach-Dziedzicach