Od maja czas podróży pociągiem na relacji Bielsko-Biała - Katowice ma skrócić się o ok. 20 minut. To efekt powrotu pociągów na standardową trasę pomiędzy Czechowicami-Dziedzicami a Goczałkowicami. Będą jednak inne utrudnienia.

Koleje Śląskie poinformowały o dacie powrotu pociągów na tradycyjną trasę na odcinku pomiędzy Czechowicami-Dziedzicami i Goczałkowicami-Zdrój. Obecnie składy kursują objazdem, co znacznie wydłuża przejazd. W związku z tym podróż do Katowic z Bielska-Białej trwa obecnie nawet półtorej godziny.

- Od 15 maja zostanie udrożniony przejazd po standardowej trasie pomiędzy Goczałkowicami a Czechowicami-Dziedzicami, co przełoży się na znaczne, około 20-minutowe skrócenie czasu podróży. Przywrócenie docelowej organizacji ruchu pociągów umożliwi uruchomienie dodatkowego pociągu przyspieszonego relacji Katowice - Żywiec odjeżdżającego po godzinie 17.00, a także przywrócenie jednej popołudniowej pary pociągów na odcinku Żywiec - Zwardoń. W dalszym ciągu przystanek Goczałkowice-Zdrój nie będzie obsługiwany - czytamy w komunikacie Kolei Śląskich.

Spółka poinformowała także o konieczności zastosowania komunikacji zastępczej. W wybrane dni robocze w godzinach wieczornych i nocnych w rejonie modernizowanego węzła kolejowego wokół stacji Czechowice-Dziedzice będą realizowane przerwy w ruchu pociągów. Największy zakres ograniczeń został zaplanowany w dniach 14-16 marca, kiedy ruch zostanie wstrzymany we wtorek od godz. 20.00. Utrudnienia obejmą pociągi relacji Pszczyna - Bielsko-Biała Główna oraz Czechowice-Dziedzice - Chybie.

ak