Straż pożarna i inspektorzy ochrony środowiska interweniują przy ul. Sempołowskiej, gdzie w rzece wykryto zanieczyszczenie. Na miejscu pracuje grupa rozpoznania ratownictwa chemiczno-ekologicznego. Wylot rury pochodzącej z Zakładów Tłuszczowych Bielmar został zatkany. W rzece stwierdzono śnięte ryby.

Zgłoszenie do służb wpłynęło ok. godz. 14.35. Członek społecznej straży rybackiej zauważył zanieczyszczenie w rzece Białej. Na miejsce zadysponowano zespół rozpoznania grupy ratownictwa chemiczno-ekologicznego, który potwierdził występujace zanieczyszczenie. Jak poinformował nasz portal dyżurny PSP w Bielsku-Białej, trwa ustalenia źródła jego wydobycia. - Występuje zauważalne zmętnienie wody - usłyszeliśmy.

Czytaj także: Ewakuacja w Bielmarze. Na terenie zakładu doszło do wycieku amoniaku - foto

Na miejscu oprócz straży pożarnej pracuje również policja, inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska oraz przedstawiciele Wód Polskich. Strażacy podejmą próbę zlokalizowano i zatkania źródła zanieczyszczenia oraz będą monitorować stan rzeki. Próbki wody zostały pobrane do badań.

Wyciek pochodzi najprawdopodobniej z terenu Zakładów Tłuszczowych Bielmar. W trakcie prowadzonych działań wylot rury został zatkany przez strażaków z ratownictwa chemiczno-ekologicznego, w akcji uczestniczyło łącznie sześć zastępów. Rodzaj zanieczyszczenia ustalą wyniki badań WIOŚ, nie stwierdzono, by była to substancja ropopochodna. Po konsultacji z przedstawicielką Wód Polskich dokonano rozcieńczenia substancji nagromadzonej w okolicy miejsca wycieku. W rzece stwierdzono śnięte ryby.

bak, mj

Zdjęcia: Mirosław Jamro