Walczą o prosty chodnik i drogę. Remont ekonomicznie nieuzasadniony - foto
Mieszkańcy bloku przy ul. Gorkiego w Bielsku-Białej od dawna zmagają się z problemami w tak prozaicznej sprawie, jaką jest dojście suchą nogą do mieszkania. Droga jest w opłakanym stanie, śmieciarki zdewastowały chodnik. Miasto remontu nie wykona, bo wspólnota nie płaci za grunt wokół nieruchomości. W budynku mieszkają osoby starsze, jeden z sąsiadów złamał jakiś czas temu rękę.
Od lat proszę o naprawę chodnika, który jak widać, jest w tragicznym stanie. Spękane płyty i jego zapadnięcie na całej długości skutecznie utrudnia normalne funkcjonowanie. W bloku mieszkają przeważnie osoby starsze, wśród nich także niepełnosprawne. W podobnym, opłakanym stanie jak chodnik znajduje się droga dojazdowa, wybudowana ponad 40 lat temu własnym sumptem przez mieszkańców. Nigdy nie była remontowana, dziś jest dziurawa i zapadnięta. Po deszczu jest tu jedno wielkie bagno.
Jak dowiedział się portal, remontu nie ma w planach, bo grunt służy wyłącznie mieszkańcom budynku wielorodzinnego przy ul. Gorkiego 12, a wspólnota posiadająca większość udziałów nie wykupiła ani nie dzierżawi go od gminy. W takim stanie prawnym ZGM nie planuje żadnych prac inwestycyjnych.
- Wspólnota mieszkaniowa powinna nabyć lub wydzierżawić działkę wokół budynku, gdyż jest to grunt niezbędny do prawidłowego funkcjonowania budynku. Po nabyciu lub wydzierżawieniu terenu wspólnota będzie mogła podejmować działania remontowe na przedmiotowym terenie, a ZGM będzie partycypował w kosztach zgodnie z posiadanym udziałem w nieruchomości wspólnej. W aktualnym stanie rzeczy, ZGM musiałby ponieść takie koszty w 100 procentach - usłyszeliśmy w ZGM.
Powodem uszkodzenia chodnika są przede wszystkim jeżdżące po nim śmieciarki. Aby odebrać śmieci trzeba bowiem podejść kilkanaście metrów z głównej ulicy. ZGM nie poczuwa się do odpowiedzialności.
- Remont chodnika na chwilę obecną jest ekonomicznie nieuzasadniony, gdyż mieszkańcy zajmują drogę dojazdową służącą m.in. do odbioru odpadów komunalnych na miejsca parkingowe, skutkiem czego ciężkie samochody odbierające odpady przejeżdżają po chodniku, co powoduje jego niszczenie. Rozwiązanie tego problemu wymaga podjęcia działań kompleksowych przez wspólnotę mieszkaniową, oczywiście po uprzednim nabyciu lub wydzierżawieniu terenu - brzmi odpowiedź otrzymana z ZGM.
ak

Oceń artykuł:
28 5Galeria:
Komentarze 45
Przypomnijmy może, że gmina otrzymuje subwencję z tytułu podatku PIT osób zamieszkujących na jej terenie, a więc również od osób mieszkających w tym budynku i z tego tytułu finansuje cel, do którego została powołana , czyli zaspokajania zbiorowych potrzeb jej mieszkańców ...




Klauzula informacyjna ›