Narodowcy przeszli ulicami miasta. Na koniec był hymn i pirotechnika ZDJĘCIA
Mszą święta w kościele w Białej rozpoczął się dziś Marsz Żołnierzy Wyklętych w Bielsku-Białej. Uczestnicy przeszli z placu Opatrzności Bożej do Parku Słowackiego, gdzie odpalono pirotechniką i odśpiewano hymn Polski. Po drodze złożono kwiaty i zapalono znicze pod dawnymi katowniami Urzędu Bezpieczeństwa.
11. Marsz Żołnierzy Wyklętych w Bielsku-Białej rozpoczął się o godz. 15.00 mszą świętą w kościele pw. Opatrzności Bożej. Godzinę później uczestniczy wyruszyli w kierunku placu Chrobrego, gdzie miały miejsca przemówienia. Po drodze skandowano hasła narodowe: "Armio wyklęta, Bielsko o tobie pamięta", "Cześć i chwała bohaterem" czy "Henryk Flame pamiętamy". Złożono także kwiaty w miejscu dawnej katowni Urzędu Bezpieczeństwa przy ul. Stojałowskiego, gdzie życia straciły ofiary terroru stalinowskiego.
Z placu Chrobrego marsz ruszył do Parku Słowackiego, po drodze kolejny raz zapalono znicze i złożono kwiaty pod tablicą upamiętniającą ofiary UB przy ul. Krasińskiego. W parku na koniec zgromadzenia odśpiewano hymn Polski oraz odpalono pirotechnikę. W marszu wzięło udział ok. stu osób.
Zdjęcia: Piotr Bieniecki
Oceń artykuł:
88 152Galeria:
Komentarze 93
Nic tylko lać ze śmiechu






















Klauzula informacyjna ›