Pięć zabytków otrzyma dotację. Jeden z nich to kompletna ruina - foto
Bielscy radni podjęli uchwały w sprawie przekazania dotacji dla kolejnych zabytkowych budynków na terenie miasta. Nowe życie i odnowiony wygląd otrzyma łącznie pięć budynków. Jeden z nich - przy ul. Cieszyńskiej - znajduje się w katastrofalnym stanie. To ostatni moment, by go odrestaurować.
Mowa o nieruchomości w pobliżu ronda u zbiegu Cieszyńskiej i Lompy. Dom o charakterze willi z ogrodem zbudowany został przed 1914 rokiem wraz z adaptacją domu z końca XVIII w. Budynek zawiera cechy wczesnego modernizmu, jak i klasycyzmu. Obecnie znajduje się w opłakanym stanie, a jego konstrukcja grozi zawaleniem. Prace będą polegały na remoncie dachu, przebudowie schodów zewnętrznych, podbiciu fundamentów i wykonaniu drenażu. Roboty mają charakter ratunkowy, aby zapobiec katastrofie budowlanej. Kwota dotacji przyznanej przez miasto wynosi 450 tys. zł - jest to 80 proc. nakładów. Jak ustalił portal, właścicielka nieruchomości wystąpiła już o wydanie pozwolenia na budowę.
Jedna z dotacji trafi do współwłaścicieli kamienicy przy ul. 3 Maja 5. Czytaj nasz artykuł sprzed kilkunastu dni: Konserwator dotrzymał słowa. Wypięknieje reprezentacyjna kamienica - foto.
W nieruchomości przy ul. Lubertowicza wykonany zostanie remont konserwatorski dachu budynku mieszkalnego dla nauczycieli wchodzącego w skład zespołu budynków dawnego Gimnazjum Polskiego wybudowanego w latach 1924-25. Wykonana zostanie wymiana pokrycia dachu wraz z naprawą elementów konstrukcyjnych więźby dachowej oraz ociepleniem. Kwota dotacji to 350 tys. zł.
450 tys. zł stanowić będzie dotacja na remont kamienicy przy placu Wolności. Nieruchomość zbudowana została w 1903 roku dla przedsiębiorcy młynarskiego Michała Neumanna. Budynek stanowi przykład reprezentacyjnej wielkomiejskiej kamienicy z początku XX w. wg najlepszych wiedeńskich wzorców. Prace będą polegały na remoncie konserwatorskim elewacji i dachu budynku w tym: naprawie i częściowej wymianie pokrycia dachu, oraz wymianie zużytych tynków, naprawie i odtworzeniu detalu architektoniczno-sztukatorskiego elewacji ulicznych oraz remoncie konserwatorskim stolarki drzwiowej.
Odrestaurowana zostanie dom rzemieślniczy przy ul. Sobieskiego (na zdjęciu poniżej), powstały wzdłuż jednego z najważniejszych historycznych traktów. Zbudowany po 1836 roku, przebudowany z pod koniec XIX w. Wymienione zostanie pokrycie dachu z naprawą elementów konstrukcyjnych, dodane zostaną lukarny od strony ulicy. Zrzucone zostaną tynki, naprawiony i odtworzony detal architektoniczno-sztukatorski a także wymieniona zostanie stolarka okienna i drzwiowa. Kwota dotacji to 450 tys. zł.
ak

Oceń artykuł:
105 17Komentarze 59
Ostatnia wymieniona kamienica przy ulicy Sobieskiego 22 ma właścicieli, którzy już otrzymali dotacje od naszego Ratusza to na na plany inwentaryzacyjne, to inne potrzeby
co również było zamieszczane w lokalnych informacjach
Mało tego Ci sami właściciele korzystając z przepisu, że w ich kamienicy bedą robić remont, zamieszka bliska rodzina, wysiedlili wszystkich lokatorów których przejęło miasto. Nakazy od Powiatowego Inspektora Budowlanego wykonania remontu poszczegolnych części kamienicy były już conajmniej 15 lat temu nikt ich nie wyegzekwował, pozbycie się lokatorów na legalu, ( nikt z Ratusza nie sprawdził po upływie określonego czasu czy rzeczywiście deklarowana rodzina dla której lokatorzy zostali usunięci zamieszkuje ) a mieszkania stoją puste do obecnej chwili minęło już 5 lat. I teraz jeszcze otrzymają dotacje 450 tys proszę o informację kto te osoby z każdej złotówki rozliczy
Innej rady nie ma dla kogoś, kto nawet w materiałach związanych z zabytkami doszukuje się warszawskiej polityki.
Nie wystąpi o datację, to jej nie dostanie
byli włodarze miasta osoby które nadzoruja nad takimi obiektami ,jeszcze w takim miejscu gdzie spacerowiczow ,klientów, jest sporo łącznie z orzakiem trzech króli
Lata temu stary inżynier budownictwa, znający budynki w BB jak własną kieszeń opowiadał mi, że to jest mit, że kiedyś się dobrze budowało. Budowało się różnie. I dobrze i byle jak. Są budynki postawione wzorowo, a są i takie, które od momentu oddania miały błędy wykonawcze (szczególnie w kwestii fundamentowania) i inne mankamenty.
Wykopy prowadzono ręcznie. Ziemię wożono furmankami. Każdy centymetr dodatkowego zagłębienia fundamentu kosztował. Z materiałów izolacyjnych była tylko smoła i papa, zresztą do dziś stosowana.
Poza tym RM musi w trybie pilnym rozwiązać sprawę kamienicy przy Celnej 4, nawet odkupienie rudery od właściciela, który nie wywiązuje się z umowy, za przysłowiową złotówkę. Rozpisać przetarg na kapitalny remont i odsprzedanie na rynku nieruchomości poważniejszej osobie albo utworzenie mieszkań komunalnych.

Klauzula informacyjna ›