Cztery zastępy straży pożarnej oraz policja interweniowała dziś wieczorem w bloku przy ul. Matusiaka w Bielsku-Białej. Mieszkańcy, którzy zadzwonili na telefon alarmowy zgłosili, że w budynku czuć swąd spalenizny i panuje zadymienie. 

Zgłoszenie do służb wpłynęło o godz. 19:52. Dyżurny kierowania PSP w Bielsku-Białej otrzymał informację dotyczącą wyczuwalnego zapachu spalenizny w jednym z dziesięciopiętrowych bloków na osiedlu Karpackim. Delikatne zadymienie widoczne było na jednej z klatek schodowych budynku przy ul. Matusiaka.

Na miejscu skierowano cztery zastępy straży pożarnej - JRG1, dwa z JRG2 oraz OSP Kamienica, przy akcji obecny jest także patrol policji. Strażacy potwierdzili zasadność zgłoszenia i dokładnie sprawdzają obiekt. Jak podaje dyżurny PSP, zagrożenie dla mieszkańców bloku nie występuje. Działania trwają.

ak