Trzech napastników ubranych w czarne bluzy i z kominiarkami na twarzy zaatakowało 18-latka w pustostanie w Czechowicach-Dziedzicach. Pokrzywdzonego przewrócili, podduszali i siłą przetrzymali. Bandytów ustaliła i złapała policja.

Do zdarzenia doszło wieczorem 21 lutego na terenie pustostanu przy ul. Moniuszki w Czechowicach-Dziedzicach. Trzech mężczyzn ubranych w czarne bluzy oraz z założonymi kominiarkami na twarzy przewróćiło na ziemię 18-latka. Następnie podduszali go, zakrywali usta, przetrzymywali siłą, doprowadzając go do stanu bezbronności oraz usiłowali dokonać kradzieży pieniędzy. Celu jednak nie osiągnęli z uwagi na stanowczą postawę pokrzywdzonego, który oswobodził się i uciekł napastnikom.

Na podstawie podanego rysopisu policjanci zatrzymali trzech sprawców - 18-letniego mieszkańca Czechowic-Dziedzic oraz dwóch nieletnich sprawców w wieku 15 i 16 lat. Starszy ze sprawców został objęty dozorem policji, wobec dwóch nieletnich rozbojarzy pszczyński sąd rodzinny zdecydował o umieszczeniu ich w Okręgowym Ośrodku Wychowawczym. Za przestępstwo rozboju grozi kara 12 lat pozbawienia wolności.

bb