Miasteczko dziś tłumów nie przyciągnęło. Kto był, bawił się świetnie - foto
Przez cały weekend na placu Chrobrego w Bielsku-Białej gościło zimowe miasteczko Radia ZET. Każdy mógł spróbować swoich sił na symulatorze jazdy na snowboardzie czy zagrać w curling. Miasto za zorganizowanie wydarzenia zapłaciło 18 tys. zł.
Zimowe miasteczka ogólnopolskiej rozgłośni radiowej, to inicjatywa, która przez sześć tygodni odwiedzała różne miasta w Polsce. W ten weekend atrakcja dotarła do Bielska-Białej i kilka czerwonych namiotów zostało rozstawionych na placu Chrobrego. Mali i duzi mogli tam spróbować swoich sił na snowboardzie, biegówkach oraz w curlingu. Uczestnicy mogli też liczyć na pomoc instruktorów i ciekawe konkursy.
Wydarzenie zapowiadaliśmy: Zimowe miasteczko dotrze do Bielska-Białej. Plan weekendowych atrakcji
Zimowe miasteczko otwarte zostało w piątek popołudniu i miało być czynne do niedzieli do godz. 15.00. Tymczasem krótko po 13.00 rozpoczął się demontaż zjeżdżalni w tzw. strefie snowtubingu. Urząd Miejski w Bielsku-Białej zapłacił spółce Eurozet niewiele ponad 18 tys. zł za organizację zimowego miasteczka.
ak
Oceń artykuł:
11 95Galeria:
Komentarze 55
Przecież to jakieś jaja są
Taka gra słów..słowa: "od" i "tyłu" ale w aspekcie jakby- niby imienia.. Neologizm trochę.
Przecież to jakieś jaja są
Ta... "promocja" BB która ma miejsce, wygląda jak propaganda na rynek wewnętrzny. Żadnej wartości promocyjnej dla miasta to nie ma... Możnaby zrobić skecz o sztabie w którym rzekomo zajmują się promocją miasta. Wszyscy w Polsce by zrywali boki poza nami...













Klauzula informacyjna ›