22-letnia kobieta i 30-letni mężczyzna z Bielska-Białej zostali zatrzymani przez policję w związku z zabójstwem do jakiego doszło w Wielkiej Brytanii. Wobec zatrzymanych Prokuratura Okręgowa w Gliwicach zastosowała tymczasowy areszt.

Do zaginięcia 57-latka doszło w Slough w Wielkiej Brytanii. Zaniepokojona rodzina zgłosiła, że nie może nawiązać kontaktu z bliskim. Za wyjaśnienie okoliczności zaginięcia Polaka odpowiadali policjanci z Thames Valley Police. Po kilku miesiącach poszukiwań, nie udało się ustalić miejsca pobytu zaginionego.

Brytyjscy śledczy pod koniec 2022 roku skontaktowali się z policjantami z pionu kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach informując ich, że poszukiwany Polak najprawdopodobniej został zamordowany. Osoby, które mogły coś na ten temat wiedzieć, opuściły Wielką Brytanię, prawdopodobnie wracając do Polski i znajdują się na terenie województwa śląskiego. W styczniu w sprawie zatrzymano 22-letnią kobietę i 30-letniego mężczyznę, którzy są mieszkańcami Bielska-Białej.

Zatrzymanej kobiecie Prokuratura Okręgowa w Gliwicach przedstawiła szereg zarzutów, to: nieudzielenie pomocy, niezawiadomienie organów ścigania o przestępstwie, pomoc w ukryciu zwłok i podejmowania innych czynności, mających na celu udaremnienie postępowania. 30-latek usłyszał zarzut niezawiadomienia organów ścigania o przestępstwie oraz utrudniania i udaremniania przeprowadzenia postępowania.

Wobec obojga zatrzymanych mieszkańców Bielska-Białej sąd na wniosek śledczych zastosował trzymiesięczny areszt. W sprawie w charakterze podejrzanych występują również dwie inne osoby, które przebywają w Wielkiej Brytanii. Sprawa jest rozwojowa, niewykluczone są kolejne zatrzymania.

bb