W zeszłym roku samorząd Bielska-Białej na inwestycje przeznaczył ponad 252 mln zł, a budżet zamknął się deficytem w kwocie 72,6 mln zł wobec planowanych 143 mln zł. O przedstawienie wstępnych wyników finansowych poprosił radny Roman Matyja.

W treści interpelacji szef komisji budżetu, strategii i rozwoju gospodarczego Rady Miejskiej zwracał uwagę na zbrojną napaść Rosji na Ukrainę, która miała wpływ na sytuację ekonomiczną na świecie. Zgodnie z pierwotnym projektem uchwały budżetowej Bielska-Białej na 2022, dochody budżetu miały osiągnąć kwotę 1 338 mln zł, a wydatki 1 481 mln zł, planowany deficyt miał wynieść 143 mln zł. Na inwestycję planowano wydatkować ponad 310 mln zł. W trakcie poprzedniego roku Rada Miejska kilkukrotnie nowelizowała budżet.

Z danych przedstawionych przez prezydenta miasta Jarosława Klimaszewskiego wynika, że dochody budżetu Bielska-Białej w 2022 roku osiągnęły ponad 1 498 mln zł (w tym wpływyw z PIT ponad 344,4 mln zł oraz z CIT 42,6 mln zł). Wydatki budżetu miasta wyniosły 1 571 mln zł i tym samym budżet zamknął się deficytem w kwocie blisko 72,6 mln zł. Na inwestycje przeznaczono ponad 252 mln zł. Zadłużenie stolicy Podbeskidzia na koniec roku wzrosło do 432,1 mln zł (w pierwotnej wersji budżetu zakładano 602 mln zł).

bb