Lucek Cykarski to postać wrośnięta w miasto i jego życie. Fotograf związany z Bielskiem-Białą od kilku dziesięcioleci dokumentuje dzieje naszego miasta. Teraz postanowił zaprezentować swoje prace na wystawie. W weekend w Punkcie 11 odbył się wernisaż, wystawę podziwiać można do 27 lutego. Wstęp wolny. 

Niegdyś najbardziej aktywny był w fotografii prasowej dokumentując życie Bielska-Białej i Podbeskidzia do licznych tytułów prasowych. W ostatnich latach nazwisko Cykarskiego można najczęściej znaleźć pod świetnymi zdjęciami z wydarzeń kulturalnych. Kolejną i nie ostatnią rzeczą, którymi z ogromnym powodzeniem się zajmuje są zdjęcia architektury Bielska-Białej. Znaczna część książek i publikacji wydawnych w ostatnich latach i poświęconych stolicy Podbeskidzia zawiera jego fotografie.

Właśnie ta część twórczości Lucjusza prezentowana jest na wystawie w Punkcie 11 przy ul. 11 Listopada. Podczas wernisażu wystawy "Bielsko - Biało - Biała - Czarne", miejsce to zapełniło się prawie w całości licznym gronem fanów fotografii. Po wstępie wystąpił zespół Tricolor. Prezentowano czarno-białe zdjęcia bielskich budynków i jego zaułków. Autor chciał tym razem pokazać miasto inaczej i uniknąć "cukierkowatości". Wystawa obejmuje fotografie wykonane współcześnie i kilkanaście lat temu.

Wiele obiektów jest eleganckich, starannie wykadrowanych i symetrycznych. Inne zdjęcia zawierają mniej "ułożone" okolice i budynki, posiadające swój własny klimat. Większość sfotografowanych miejsc jest dobrze znana mieszkańcom, jednak na wernisażu nie brakowało domysłów i pytań dotyczących części ze zdjęć.

Wystawa potrwa do 27 lutego 2023. Wstęp wolny.

Tekst i zdjęcia z wernisażu: Piotr Bieniecki