Przetarg nierozstrzygnięty od września. Co z budową hali i rewitalizacją pałacyku?
Ponad cztery miesiące temu doszło do otwarcia ofert w postępowaniu na rewitalizację zabytkowego pałacyku wraz z budową hali i kortów przy ul. Partyzantów w Bielsku-Białej. Przetarg do dziś nie został rozstrzygnięty ani unieważniony.
Mimo ograniczenia zakresu inwestycji oferty w drugim postępowaniu przetargowym (pierwszy przetarg unieważniono, bo oferty znacząco przekraczały zaplanowany budżet) na rewitalizację zabytkowego pałacyku z 1928 roku wraz z budową częściowo zadaszonych kortów tenisowych również przekraczają budżet. Najtańsza oferta opiewa na kwotę 27,64 mln zł, czyli o ponad 4 mln zł przekracza zabezpieczony budżet na inwestycję, najdroższa wynosi aż 31,36 mln zł. To wszystko mimo ograniczenia zakresu projektu, który w formule projektuj i buduj miał zostać zrealizowany w ciągu 17 miesięcy.
Propozycje otwarto 29 września ub. roku, od tamtej pory w postępowaniu nic się nie dzieje. Jak dowiedział się portal, inwestor czyni starania, by pozyskać brakujące środki finansowe potrzebne do realizacji śmiałej inwestycji. Problemem może okazać się czas, bo termin związania ofertą w postępowaniu wynosił 30 dni, a od momentu otwarcia propozycji upłynęły ponad cztery miesiące. O inwestycji pisaliśmy w artykule Słynny zabytkowy pałacyk do rewitalizacji. Nie będzie tarasu na dachu hali sportowej.
Atrakcyjny grunt przy ul. Partyzantów kilka lat temu wniesiony został przez samorząd aportem do Agencji Rozwoju Regionalnego w Bielsku-Białej. Jej głównym udziałowcem jest gmina.
bak
Oceń artykuł:
13 37Komentarze 20
Ale obawiam się, że nikt się nie opamięta i będą forsować inwestycję w takiej formie do upadłego.

Klauzula informacyjna ›