10 komend dla psa - ich nauka to sama przyjemność!
Psy z natury dostarczają nam wiele radości. Już sama ich obecność powoduje, że o wiele łatwiej zapominamy o trudach dnia i stresie z tym związanym. Nie da się jednak ukryć, że odczuwamy ukłucie zazdrości na widok innych właścicieli, których podopieczni reagują na komendy czy chociażby odznaczają się większą dyscypliną. Bezskuteczne nawoływanie pupila, podczas kiedy on zajmuje się wszystkim, tylko nie nami może być ogromnie frustrujące. Jak to zmienić? Oto 10 komend, które powinien znać Twój pies.
Z artykułu dowiesz się między innymi:
-
Jak dobrze samemu wyszkolić psa?
-
Ile słów jest w stanie zapamiętać pies?
-
Jak nauczyć psa prostych komend?
SPIS TREŚCI
-
Czy da się wyszkolić psa bez udziału specjalisty?
-
10 komend, które powinien znać Twój pies
-
Czy warto poświęcać czas na tresurę psa?
Czy da się wyszkolić psa bez udziału specjalisty?
Psy są z natury zwierzętami bardzo towarzyskimi. Źle znoszą samotność i nad wyraz chętnie uczestniczą w działaniach zespołowych. Tę cechę można wykorzystać, podczas codziennych zabaw. Dobrym tego przykładem jest rzucanie patyka lub ulubionej zabawki, którą można bez trudu nabyć, odwiedzając ulubiony sklep zoologiczny.
Wystarczy w trakcie rzutu dodać komendę „aport”, by po kilku próbach pies przyswoił sobie jej znaczenie. W przyszłości pupil przyniesie wszystko, co spadło na ziemię w polu jego widzenia lub coś, co przykuło psią uwagę. Ważne jest, by nauka pozbawiona była elementów przymusu lub – co gorsza – zniecierpliwienia.
Badania naukowe potwierdzają, że pies jest w stanie zapamiętać około 90 słów. Taki arsenał w zupełności wystarczy, by nauczyć nawet opornego psiaka pożądanych zachowań, przydatnych w codziennym życiu. A wszystko, bez udziału tresera.
10 komend, które powinien znać Twój pies
Podstawowym błędem w cyklu szkolenie psa, jest utrata cierpliwości przez opiekuna. Warto potraktować szkolenie jako elementy zabawy.
Dodatkowym profitem płynącym z takiego podejścia będzie zacieśnienie więzi z podopiecznym. Niezbędnym bodźcem zachęcającym czworonoga do wzmożonej aktywności będą wcześniej przygotowane smakołyki. Tę funkcję spełni dobra karma dla psa.
W celu ułatwienia zapamiętywania komend przez psa warto stosować polecenia składające się z jednej bądź dwóch sylab. Komendy można modyfikować.
Zaczynamy.
1. Patrz
Jest to komenda zwykle ignorowana, chociaż stanowi podstawę każdego szkolenia. Chodzi tu o to, by wykształcić w podopiecznym umiejętność skupiania uwagi na przewodniku.
W pierwszej fazie szkolenia należy zwracać na siebie uwagę psa za pomocą ukrytych w dłoni smakołyków. Można w tym celu kucnąć, liczy się fakt, że zachowujemy się nienaturalnie. Nasza aktywność jest dla zwierzęcia sygnałem, że czegoś oczekujemy. Każde zainteresowanie wykazane przez psa trzeba nagrodzić.
Po kilku udanych próbach dodajemy komendę „patrz”.
2. Sygnał neutralny
Jest to dowolny dźwięk powodujący, że pies podąża za lub w stronę opiekuna. Nauka odbywa się poprzez kuszenie podopiecznego smakołykiem przy jednoczesnym powtarzaniu wybranego dźwięku (cmokanie, gwizdnięcie, wypowiedzenie imienia psa). Każdorazowa reakcja powinna być nagrodzona.
3. Siad
Niezwykle pomocna umiejętność, której zalety objawią się np. w środkach masowej komunikacji. Dłoń ze smakołykiem należy przenosić ponad głową zwierzęcia, aż do wymuszonego fizjonomią przysiadu. W trakcie szkolenie można delikatnie naciskać na zad psa. Po zakończonym cyklu dajemy psu smakołyk.

4. Czekaj
Po wykonaniu komendy „siad” należy powoli oddalać się od pupila, powtarzając stanowczo, lecz łagodnie polecenie „czekaj”. Wbrew pozorom, jest to zadanie trudne do wykonania, gdyż wymaga od psiaka przełamania naturalnej skłonności do podążania za opiekunem.
5. Do mnie (chodź)
Przyuczony pies porzuci wszystkie intrygujące zajęcia na dźwięk polecenia „do mnie”. Nauka jest stosunkowo łatwa. Wystarczy nagradzać psa za każdym razem, kiedy poprawnie zareaguje na dźwięk komendy.
6. Nie (zostaw)
Bardzo ważna umiejętność skłaniające zwierzę do zaprzestania aktualnie wykonywanych czynności. W tym przypadku kładziemy smakołyk przed psem i powtarzając komendę, uniemożliwiamy mu dobranie się do karmy. Polecenie wypowiadamy głosem bardzo stanowczym.
7. Leżeć
Nader irytujące są psiaki, które przemieszczają się w domu w poszukiwaniu miejsca do leżenia. Skłonienie psa do zajęcia pozycji leżącej może wymagać delikatnej perswazji fizycznej polegającej na uciskaniu grzbietu. Każdorazowe wykonanie komendy musi zostać nagrodzone.

8. Na miejsce
Szkolenie wymaga wcześniejszego zakupu legowiska dla psa. Pokazując podopiecznemu dłoń ze smakołykiem, powoli zbliżamy się do legowiska, aż do momentu, kiedy pies znajdzie się w środku. Dopiero wtedy podajemy psu nagrodę. Zwierzęta bardzo szybko orientują się, o co chodzi, tym bardziej że leże jest naturalnym miejscem, do którego znoszą ulubione przez siebie przedmioty.
9. Zejdź
Pies na łóżku? Nie do pomyślenia, a jednak. W takim przypadku ściągamy psa z posłania lub kusimy go do zejścia, przytrzymując smakołyk blisko podłogi. Polecenie „zejdź” należy wypowiadać stanowczo, choć bez agresji.
10. Daj głos
Umiejętność nie ma praktycznego zastosowania. Służy jedynie do rozweselenia domowników i samego psiaka. Trzymając kulkę karmy, powtarzamy komendę, kusząc jednocześnie psa powolnymi ruchami w pobliżu pyska. Pozytywny efekt powinien zostać nagrodzony.

Czy warto poświęcać czas na tresurę psa?
Szkolenie psa jest jedną z form zabawy. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z faktu, że psy bardzo chętnie uczestniczą w czymś nowym. Zwłaszcza wtedy, kiedy przynosi im to korzyści w postaci przepysznych łakoci, którymi w tym przypadku jest sucha karma dla psa.
Należy przy tym uważnie obserwować podopiecznego i reagować na wszelkie oznaki znudzenia. W takim przypadku szkolenie warto przerwać aż do następnego spaceru. Czy warto mieć wyszkolonego psa? Tu odpowiedź wydaje się oczywista. Ułożony pies nie tylko nie sprawia kłopotów. Staje się też obiektem zazdrości innych właścicieli tych pięknych i mądrych zwierząt. Zatem, zdecydowanie warto!
Artykuł sponsorowany
Oceń artykuł:
4 0Komentarze 1

Klauzula informacyjna ›