Zagraliśmy z WOŚP, wylicytowaliśmy obraz! Z dumą powiesimy go w redakcji - foto
Przez całą niedzielę graliśmy z WOŚP. Nasi dziennikarze byli wszędzie tam, gdzie mieszkańcy naszego regionu dzielili się bezinteresownie dobrem. Szczególnie dla Wydawnictwa Prasa Beskidzka zakończyła się wizyta w jasienickim sztabie WOŚP. Prezes spółki Mirosław Galczak odebrał tam wcześniej wylicytowany obraz.
- Od wielu lat przyłączamy się do działań Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Dlatego tym bardziej cieszymy się, że udało się wylicytować na jej rzecz ten piękny obraz, wykonany przez młodych artystów. Z dumą powiesimy go w naszej redakcji - mówił Mirosław Galczak, prezes Wydawnictwa Prasa Beskidzka (wydawcy Kroniki Beskidzkiej, Głosu Ziemi Cieszyńskiej, portali beskidzka24.pl i bielsko.biala.pl oraz Beskidzkiej TV).. Cały dochód uzyskany z licytacji trafił na konto WOŚP.
- Chwała dla tych, którzy mają tak otwarte serce dla tych najmniejszych i najbardziej potrzebujących - dodał Janusz Pierzyna, wójt gminy Jasienica. Wyjątkowy obraz wykonała Samanta Stuchlik, artystka z Wilamowic z pomocą dzieci z mazańcowickiego przedszkola, które przyłączyło się do akcji "Malujemy Sercem". - Zostałam zaproszona do tej akcji przez panią Małgorzatę Krupińską z przedszkola Niebieski Balonik z Mazńcowic. Od razu w mojej głowie zrodził się pomysł na wykonanie obrazów - mówiła artystka.
Obraz wykonano techniką tzw. kropkowania. - Pomyślałam, że będzie to dość proste, jeśli chodzi o wykonanie dla małych dzieci, a może dać w krótkim czasie ciekawy efekt. Zastanawiałam się, jaki projekt przygotować. Pomysł serca w środku był wręcz oczywisty, bo jest nieodłącznym symbolem WOŚP od lat. Otaczają go dzieci trzymające się za ręce, co ma symbolizować, że wspieramy się w tym, żeby razem zrobić coś dobrego. Do tego doszły pozostałe elementy, które wzorowały się na logo i całej szacie graficznej.
Samanta Stuchlik narysowała szkic, a resztę pracy przy odpowiednim doborze kolorów i użyciu odpowiednich dla tej techniki narzędzi wykonały dzieciaki z przedszkola z Mazańcowic. Efekt jest niesamowity! - Dzieci wykazały się wielką odwagą i inicjatywą. Wykonały wspaniałe prace - dodaje.
31. Finał WOŚP w gminie Jasienica podzielony był na kilka miejscowości. - W pomoc zaangażowało się mnóstwo osób. W sumie mieliśmy 30 wolontariuszy i 15 puszek stacjonarnych. Wszyscy zbieramy na jeden cel. Działały z nami także wszystkie OSP z gminy Jasienicy. W każdej miejscowości działo się naprawdę bardzo dużo - komentuje Małgorzata Krupińska, koordynująca WOŚP w Jasienicy. Finał zakończył się o 19.00 przed nową siedzibą OSP Jasienica światełkiem do nieba. Teraz trwa liczenie zebranych środków.
aj
Zdjęcie: Artur Jarczok
Oceń artykuł:
27 5Galeria:
Komentarze 5
Bardzo ładny, ale za duży, trzeba go zagimnać na rogu ścian. W przyszłym roku oddam na licytacje, niekoniecznie na WOŚP, ale inną, też charytatywną







Klauzula informacyjna ›