Podróbki przewozili z Turcji. Grupa przestępcza wyrządziła szkodę na ponad 32 mln zł
Prokuratura skierowała do Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej akt oskarżenia przeciwko zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się wprowadzeniem do obrotu odzieży i galanterii z podrobionymi znakami towarowymi. Fałszywki warte ponad 32,8 mln zł wprowadzano m.in. na polski rynek w 2018 roku. Przestępcy wpadli, gdy jechali z towarem S1 i do kontroli zatrzymali ich pogranicznicy. Na ławie oskarżonych zasiądzie 18 osób, część chce dobrowolnie poddać się karze.
Kilka tygodni temu w Prokuraturze Okręgowej w Bielsku-Białej zakończone zostało śledztwo w sprawie wprowadzenia do obrotu w 2018 roku podrobionej odzieży i galanterii. Śledczy ustalili, że zorganizowana grupa przestępcza przemycała towar i wprowadzała go na rynek w Polsce, Litwie, Słowacji oraz Węgrzech. Sprawa dotyczyła podrabiania produktów dziesiątek znanych marek.
TIR zatrzymany na S1
Działalność grupy przestępczej realizowana była na gigantyczną skalę, wartość wyrządzonej szkody prokuratura oszacowała na ponad 32,8 mln zł. W śledztwie prowadzonym przy udziale bielskich strażników granicznych ustalono, że grupa przestępcza zajmowała się organizowaniem i przewożeniem podrobionych towarów z Turcji. Przestępcy wpadli podczas kontroli na S1, gdy pięć lat temu transportowali odzież samochodem ciężarowym. Wśród przewożonego towaru znaczna część stanowiła podróbki.
Fałszywki były w trakcie transportu ukrywane pośród towarów odzieżowych firm tureckich, które nie były objęte ochroną własności przemysłowej. Przemycony towar był następnie rozprowadzany za pomocą sieci sklepów i dzięki sprzedaży internetowej. Część trafiała do odbiorców na Słowacji i Litwie.
Zabezpieczyli jacht i pieniądze
Akt oskarżenia skierowany do Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej liczy 580 stron. Osiemnaście osób odpowie za założenie i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą lub udział w tej grupie oraz czerpanie korzyści z popełnienia przestępstw. Przedstawiono im łącznie 45 zarzutów. Jedynie część oskarżonych przyznała się do stawianych im zarzutów. Wobec niektórych oskarżonych stosowane są środki zapobiegawcze.
Bielska prokuratura m.in. wobec osób kierujących grupą przestępczą zastosowała zabezpieczania majątkowe, jachtu oraz samochodów. Wartość zabezpieczonego mienia wynosi ok. 2 mln zł. Oskarżonym, którym zarzucono kierowanie grupą, grozi kara pozbawienia wolności od roku do lat 10, członkom grupy od 6 miesięcy do 7,5 roku więzienia, a pozostałym oskarżonym od 6 miesięcy do 5 lat.
ak
Oceń artykuł:
48 10
Klauzula informacyjna ›