Ostre zapalenie mięśnia sercowego jest przyczyną nieobecności Przemysława Koperskiego z Lewicy. Poseł ostatni tydzień spędził w PAKS w Bielsku-Białej, gdzie przywiózł go zespół ratownictwa medycznego. Bielszczanin powoli wraca do zdrowia.

Zawsze aktywny w mediach społecznościowych poseł Przemysław Koperski od tygodnia był nieuchwytny. Dziś okazało się, że polityk Lewicy z Bielska-Białej trafił w ostatnich dniach do szpitala. - Ostatni tydzień spędziłem na oddziale kardiologii PAKS z ostrym zapaleniem mięśnia sercowego. Już jestem w domu, wracam do formy i czuję się zdecydowanie lepiej - zapewnia w poniedziałkowym wpisie.

- Człowiek poddany w trybie pilnym koronarografii, a wcześniej w nocy ekspresowo dostarczony na stół operacyjny, rozebrany i wygolony jak do rosołu, zdaje sobie sprawę z całej kruchości swojego istnienia. Muszę powiedzieć, że to doświadczenie i rozmowy z innymi pacjentami zostawiły w mojej głowie mocny ślad - pisze poseł Koperski, który podziękował personelowi Polsko-Amerykańskiej Kliniki Serca w Bielsku-Białej oraz ratownikom medycznym z Bielskiego Pogotowia Ratunkowego, którzy transportowali go do szpitala.

bak