Zmodernizowany plac Wojska Polskiego pełnił będzie rolę giełdy staroci. Zgodnie z deklaracją władz Bielska-Białej, pchli targ odbywał będzie się cyklicznie. W ostatnich tygodniach z pomysłem po raz kolejny wystąpiła radna Urszula Szabla.

Radna z prezydenckiego klubu złożyła w tej sprawie interpelację. - Inspiracją dla mnie były comiesięczne giełdy staroci organizowane na rynku w Pszczynie - uzasadniała swój pierwszy wniosek w tej sprawie złożony jesienią 2019 roku. Wtedy władze Bielska-Białej pozytywnie oceniły inicjatywę Urszuli Szabli, a na lokalizację targu zaproponowały parking pomiędzy Ratuszem a ul. Stojałowskiego.

Inicjatywa nie doczekała się realizacji, bo wybuchła pandemia. Teraz ma się udać. - Pomysł organizacji giełdy staroci w Bielsku-Białej nadal cieszy się zainsteresowaniem i jest często poruszany w mediach oraz wśród mieszkańców - zauważa wiceprezydent Adam Ruśniak. Jego zdaniem, najlepszym miejscem na organizację targu jest plac Wojska Polskiego, który w najbliższych tygodniach zostanie oddany do użytku.

- Planujemy, żeby giełda odbywała się tam każdego miesiąca w jednym, wyznaczonym dniu. Wierzę, że takie cykliczne wydarzenie przyczyni się do również do ożywienia tej części naszego miasta.

bak