Mieszkańcy są niezadowoleni ze zmiany trasy linii nr 10 - pisze radny Konrad Łoś, który interweniuje w tej sprawie w Urzędzie Miejskim w Bielsku-Białej. Negatywne uwagi na temat wprowadzonych zmian otrzymuje nawet proboszcz parafii w Wapienicy. Urzędnicy odpowiadają, że gdyby nie skrócenie trasy, to konieczne mogłoby być ograniczenie liczby kursujących autobusów.

Od piątku autobusy linii nr 10 kursują ul. Cieszyńską oraz Międzyrzecką (wiadukt) z pominięciem ul. Przy Torach i Zagajnik. Wyłączony z obsługi linii został przystanek "Przy Torach PKP Wapienica", w zamian organizator transportu publicznego wyznaczył obsługę przystanku "Cieszyńska Zniczowa". Przystanek autobusowy "Przy Torach PKP Wapienica" nadal obsługuje linia nr 20 (schemat TUTAJ).

Nie będzie opóźnień

Interwencję w związku ze zmianą trasy popularnej linii MZK podjął Konrad Łoś. Szef klubu radnych PiS w mediach społecznościowych poinformował, że otrzymuje w tej sprawie wiele skarg, uwagi mieszkańców napływają także do proboszcza parafii w Wapienicy. Radny o wyjaśnienia zwrócił się do Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej, który jest organizatorem transportu publicznego w mieście. 

- Zmiana jest wynikiem licznych wniosków pasażerów linii nr 10 - dotychczasowa obsługa przystanku „Przy Torach PKP Wapienica” z uwagi na nowy układ drogowy w Wapienicy i zamknięcie przejazdu kolejowego „w starym śladzie ul. Międzyrzeckiej” - powoduje znaczne wydłużenie trasy przejazdu linii oraz opóźnienia w realizacji rozkładu jazdy (w szczególności w godzinach szczytów komunikacyjnych), co dodatkowo związane jest z koniecznością włączenia się z podporządkowanej ul. Zagajnik na Międzyrzecką - odpowiada Szymon Oleksiuk, zastępca naczelnika wydziału komunikacji Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej.

Krótsza trasa albo redukcja kursów 

Zdaniem urzędników, powoduje to nieplanowane wydłużenie czasu przejazdu linii nr 10 obniżając jej konkurencyjność w porównaniu do czasu przejazdu samochodem. - Wnioski o wprowadzenie korekty w trasie przejazdu były zgłaszane zarówno przez pasażerów dojeżdżających do zakładów pracy w Wapienicy z innych rejonów miasta, jak i samych mieszkańców - pisze Szymon Oleksiuk.

Urzędnik dodaje, że zmiana trasy linii nr 10 powoduje także oszczędności finansowe, dzięki czemu możliwe jest utrzymanie relatywnie wysokiej częstotliwości kursowania linii bez konieczności redukcji kursów, która mogła nastąpić w przypadku braku zmian. Zmiany w kursowaniu autobusu miała zaakceptować Rada Osiedla Wapienica, w tej sprawie odbyło się spotkanie w październiku ub. roku.

bak