400 młodych narciarzy weźmie udział w 11. edycji Pucharu Reksia. Zawody odbędą się 5 lutego na stoku Dębowca w Bielsku-Białej, jeśli pogoda nie pozwoli, to impreza zostanie przeniesiona do Wisły. Tylko do 25 stycznia prowadzone są zapisy uczestników, którzy rywalizować będą na dwóch trasach w slalomie gigancie.

Popularna impreza organizowana jest od 2012 roku. W tegorocznej edycji mogą wziąć udział dzieci od rocznika 2009 i młodsze. Tradycyjnie każdy z uczestników otrzyma pamiątkowy medal, najlepsza szóstka w każdej grupie wiekowej otrzyma cenne upominki. Najmłodsze dzieci będą mogły liczyć na wsparcie w zjeździe, pod warunkiem, że osoba dorosła nie przekroczy linii mety. Organizatorzy przewidzieli także dodatkowe atrakcje w postaci animacji, gier i zabaw oraz poczęstunek.

Wszyscy mają nadzieję, że zawody uda się rozegrać na stoku Dębowca. W przypadku złych warunków, zawody zostaną przeniesione na stok Siglany w Wiśle. Ostateczna decyzja ma zapaść trzy dni przed wydarzeniem. - Wierzymy, że pogoda dopisze i uda się zorganizować na Dębowcu - mówi Barbara Ilewicz, pomysłodawczyni imprezy. W zawodach ma wziąć udział 400 uczestników, liczba miejsc jest ograniczona.

Zapisywać się i wnosić opłaty za udział w 11 edycji Pucharu Reksia można tylko do 25 stycznia. Prestiż zawodów jest wysoki - pierwszy raz impreza narciarska dla najmłodszych objęta została patronatem Polskiego Związku Narciarskiego. Imprezę honorowym patronatem objął również prezydenta Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski oraz minister sportu i turystyki Kamil Bortniczuk.

Zapisy na listę startową 11. edycji Pucharu Reksia czynne są na www.pucharreksia.pl.

bb