Co łaska, ale nie mniej niż... Ile wypada dać księdzu po kolędzie?
Styczeń i luty to czas odwiedzin duszpasterzy w domach parafian. Wielu z nich zastanawia się, ile dać do koperty. Całą Polskę obiegły doniesienia z jednej z parafii diecezji drohiczyńskiej, gdzie proboszcz ustalił cennik za usługę duszpasterską - 250 zł dla singli, 500 zł od rodziny. Jakie stawki obowiązują w Bielsku-Białej?
Kwoty ze wschodniej Polski wstrząsnęły wiernymi, bo przecież chodzi o naprawdę duże pieniądze. Postanowiliśmy sprawdzić, jakie stawki obowiązują w Bielsku-Białej. Ksiądz proboszcz Wiesław Ogórek z parafii NMP Królowej Świata w Cygańskim Lesie zaczyna od tego, że wizyta księdza ma na celu spotkanie z wiernymi i stanowi możliwość poznania ich bliżej. A co z tą stawką? - dopytujemy.
- Jest to rzecz całkowicie dobrowolna. Mówi się “co łaska”, ale czy ktoś przekaże księdzu podczas kolędy większą lub mniejszą kwotę - albo nawet nic nie da - nie ma to żadnego znaczenia - odpowiada duchowny. O tym, że nie ma żadnej stawki słyszymy też w innych parafiach w Bielsku-Białej i okolicy. Pytamy więc wiernych, ile zamierzają włożyć do koperty. - Podobno czasy są takie, że 100 zł to minimum - mówi jeden z zapytanych bielszczan, dopowiadając, że mniej to już trochę wstyd.
Więcej na ten temat pisze „Kronika Beskidzka”. Nowy numer lokalnego tygodnika ukaże się tradycyjnie w czwartek. E-wydanie już teraz TUTAJ.
mpy
Oceń artykuł:
19 94Komentarze 57
Jak intencje, pogrzeb,ślub ,chrzciny itp kler cennik ma!
ale orkiestra Owsiaka obstawia każde wejście,
każdego kościoła to jest w porządku.
A tak na marginesie nikt Was nie zmusza do kolędy
księdza i zapłaty za nią. Z PANEM BOGIEM.
i jeszcze ida do ludzi po pieniądze .
Wstyd i hańba !!!

Klauzula informacyjna ›