W poniedziałek do dyżurnego bielskiej Straży Miejskiej wpłynęło zgłoszenie o porzuconym samochodzie. Pojazd zaparkowany w Komorowicach Śląskich okazał się wcześniej skradziony. Czynności w sprawie prowadzi policja.

Zgłoszenie wpłynęło 9 stycznia drogą telefoniczną. Wynikało z niego, że na jednej z ulic w Komorowicach Śląskich od dłuższego czasu stoi porzucone auto. Dyżurny skierował we wskazane miejsce patrol strażników miejskich, którzy zastali kompletny pojazd noszący znamiona długiego nieużytkowania.

Funkcjonariusze wezwali patrol policji by ustalić, czy auto nie zostało skradzione. Ich przypuszczenia się potwierdziły, bo pojazd był poszukiwany. Dalsze czynności w sprawie prowadzi policja.

bb