W poniedziałek doszło do drugiego spotkania ws. referendum dotyczącego budowy spalarni odpadów w Wapienicy. Wśród propozycji dodatkowych pytań pojawiła się kwestia finansowania przez samorząd in vitro czy sportu zawodowego w mieście, a także wygaszania ruchu w centrum Bielska-Białej.

Wczorajsza dyskusja prowadzona była w składzie zbliżonym do poprzedniego spotkania, udział wzięła m.in. przewodnicząca Rady Miejskiej Dorota Piegzik-Izydorczyk, wiceprezydent Adam Ruśniak oraz Konrad Łoś z klubu radnych PiS i Małgorzata Zarębska z klubu Niezależni.BB. Zgromadzonym nie udało się dojść do porozumienia w sprawie dodatkowych pytań referendalnych.

Obok głównego tematu referendum, którym jest kwestia budowy spalarni odpadów w Wapienicy, prezydent Jarosław Klimaszewski planuje zapytać mieszkańców o inne, ważne dla bielszczan sprawy. Wśród propozycji padły pytania dotyczące: finansowania przez samorząd in vitro, finansowania z budżetu Bielska-Białej sportu zawodowego, stopniowego wygaszania ruchu w centrum miasta w rejonie ul. 3 Maja czy wprowadzenia oszczędności w oświetlaniu miasta. Dodatkowe pytania nie podniosą kosztu referendum, który szacowany jest na niespełna pół miliona złotych.

Nie wszyscy uczestnicy spotkania chcę dodatkowych pytań w referendum. Temat ma być przedmiotem dalszych dyskusji w klubach radnych. Stosowny projekt uchwały będzie musiała podjąć Rada Miejska.

bb