Alicja Orzeł, bielska modelka, która reprezentowała nasz kraj w niedawnym międzynarodowym konkursie Miss Tourism World gościła niedawno w studiu Beskidzkiej TV. - Co rano widzę w lustrze młodą dziewczynę, która chce się rozwijać i działać - przyznała bez ogródek.

Jej przygoda z modelingiem rozpoczęła się jeszcze przed "osiemnastką". To wtedy wybrała się na pierwszy casting i rozpoczęła współpracę z Agencją Mody Prestige. - Pojawiły się pierwsze sesje i pojedyncze zlecenia. Doszłam do momentu, w którym wystartowałam w konkursie Miss Polonia. Po nim się rozkręciłam i bardziej się otworzyłam - przyznaje.

Jako dziecko chciała zostać lekarzem. - Był pomysł, żeby pójść na medycynę - w związku z tym wybrałam w liceum profil biologiczno-chemiczny. Pokonało mnie to niestety (śmiech). Później studiowałam przez rok prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Był to jednak moment, w którym zaczął bardzo podobać mi się modeling. Stwierdziłam, że studiując ten kierunek nie jestem w stanie robić zbyt wielu dodatkowych rzeczy - tłumaczyła.