Dwie firmy zajmujące się gospodarką odpadami chcą nabyć nieruchomość po dawnych zakładach Terpen. Starostwo powiatowe potwierdza, że stan zbiorników wciąż się pogarsza, ale teren jest pod stałym monitoringiem służb.

Rzecznik prasowa starostwa Magdalena Fritz mówi, że nieruchomość nadal pozostaje w użytkowaniu wieczystym spółki prywatnej. Przedstawiciele spółki brali udział w wizji terenu w ramach kontroli prowadzonej przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Takie kontrole miały mieć miejsce zarówno w sierpniu ubiegłego roku oraz - jak wynika z informacji WIOŚ - także w późniejszym okresie, od września do listopada. To nie doprowadziło jednak do usunięcia niebezpiecznych odpadów.

W całej sprawie pojawia się jednak pewna nadzieja - spółka w ostatnich miesiącach poinformowała starostę, że rozpoznała lokalny rynek przedsiębiorców zajmujących się gospodarką odpadami i miała pozyskać dwóch potencjalnych kontrahentów, którzy byliby zainteresowani zakupem nieruchomości przy ul. Pionkowej w Czechowicach-Dziedzicach po wcześniejszym uzgodnieniu zasad uprzątnięcia tego terenu.

Więcej na ten temat można przeczytać w „Kronice Beskidzkiej”. Nowy numer lokalnego tygodnika ukaże się wyjątkowo już w środę. E-wydanie jest dostępne TUTAJ.

bak

Zdjęcie: Kuba Jarosz