Nowy skwer w Bielsku-Białej. Przy budowie nie wycięto ani jednego drzewa ZDJĘCIA
W ekspresowym tempie powstał w Bielsku-Białej nowy park kieszonkowy, który cieszyć będzie mieszkańców osiedla Biała Północ. Skwer zrealizowano w ramach budżetu obywatelskiego. Są leżaki, hamaki i stoły do ping-ponga. Nie wycięto ani jednego drzewa.
W październiku ub. roku informowaliśmy o rozpoczętych pracach ziemnych pod budowę parku kieszonkowego u zbiegu ul. Krausa i Chłopickiego. W ubiegłym tygodniu podpisano odbiór skweru, na którym zbudowane zostały alejki z bruku i nawierzchni żwirowej. Pojawiła się też mała architektura w postaci leżaków, ławek, hamaków i stojaków rowerowych. Dodatkową atrakcją są stoły do ping-ponga, szachów i piłkarzyków. W zagospodarowanym Parku Rosta znajduje się więc strefa gier, relaksu i edukacji.
Ogólnym założeniem inwestycji pod nazwą „Park Rosta", realizowanej w ramach Budżetu Obywatelskiego edycji 2021 i 2022, była rozbudowa strefy rekreacji na osiedlu Biała Północ. - Pod budowę parku nie zostało wycięte ani jedno drzewo, zostały za to zasadzone dodatkowe, nowe drzewa. Na końcowy efekt musimy poczekać do wiosny, aż jak zakwitną nasadzenia - mówi przewodniczący RO Biała Północ Paweł Kanik.
Na wiosnę w Parku Rosta stanie jeszcze warownia z innego, ogólnomiejskiego projektu BO - „Zielone place zabaw”. Urząd Miejski w Bielsku-Białej podpisał już umowę z wykonawcą.
ak
Zdjęcia: Rada Osiedla Biała Północ
Oceń artykuł:
65 9Galeria:
Komentarze 24
W czasach słusznie minionych, takie place do zabaw dla dzieci były pokryte trawą, pod huśtawkami było błoto, a dookoła piaskownicy piasek. Czasami plac był wysypany drobnym klińcem
Teraz jest lepiej.
Beton, miękkie gumowe płyty, okorki.
Idąc tym trendem, za 20 lat, będziemy to przykrywać dachem i stawiać ściany. Byle by taka latorośl nie miała kontaktu z naturalną glebą.
Błoto było zdrowsze.
Nie wycięto, bo żadnego drzewa tam nigdy nie było. Brawo JK2.
Przy budowie parku w Straconce "ekolodzy" blokowali wycinkę rachitycznych 20-letnich samosiejek - zupełnie niepotrzebnie. Tam kiedyś były słoneczne łąki nad potokiem. Można było część zostawić niezadrzewioną. Pielęgnować starodrzew, sadzić z głową, ale nie robić z miasta lasu.







Klauzula informacyjna ›