Inwestycji jeszcze nie ukończono, a elewacja modernizowanego budynku przy ul. Dmowskiego w Bielsku-Białej już została zniszczona. Na ścianie bocznej powstało zielone graffiti. Wandale musieli wejść na dach sąsiedniego budynku, by wykonać swoje „dzieło”.

- Od kilku dni przy ul. Romana Dmowskiego w Bielsku-Białej oczy przechodniów cieszy piękna, prawie ukończona już elewacja budynku nr 6. Utrzymana w stonowanej kolorystyce - zgaszonej bieli, koloru ciemnoszarego i piaskowca wygląda szczególnie estetycznie - informował w połowie października Urząd Miejski, który jest inwestorem przebudowy nieruchomości po dawnych zakładach włókienniczych „Wega”. Wystarczyły dwa miesiąca, by ścianę wymazali wandale.

Szpecący napis powstał najprawdopodobniej minionej nocy. Autorzy malowidła musieli wspiąć się na dach sąsiedniego budynku, by wymazać boczną ścianę modernizowanego budynku, w którym za kilka miesięcy działać będą m.in. archiwum i wydział geodezji i kartografii bielskiego magistratu.

O zniszczenie elewacji zapytaliśmy w Ratuszu. - Ponieważ budowa trwa, elewacja nie jest odebrana, budynek znajduje się w pieczy wykonawcy robót. Po jego stronie będą dalsze działania - zapewniają urzędnicy.

bak