Wczoraj pod naporem pokrywy śnieżnej zawaliły się drewniane konstrukcje w lasku miejskim przy ul. Łowieckiej. Podobne stoją w kilku innych lokalizacjach. Były elementem kosztownego projektu. Wykonawca już jedzie na miejsce.

Informacja o zawaleniu się konstrukcji drewnianych przy ul. Łowieckiej dotarła do redakcji w poniedziałek. Potwierdził ją wydział inwestycji Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej. - W lasku miejskim przy ul. Łowieckiej zawaliły się pod naporem śniegu drewniane konstrukcje. To część zrealizowanego w tym roku projektu "Rewitalizacja miejskich systemów nadbrzeżnych". Inspektorzy szacują straty. Z kolei Wykonawca tej inwestycji dostał natychmiast informację i jeszcze dzisiaj będzie na miejscu. Elementy uszkodzone na razie zostaną zdemontowane - mówią urzędnicy.

W najbliższych dniach mają zostać podjęte dalsze decyzje w tej sprawie. Jak dotąd, nie ma informacji, czy konstrukcje zostaną odbudowane. Były elementem dużego projektu realizowanego przy udziale środków unijnych. Podobne konstrukcje stanęły m.in. na Trzech Lipkach i w Lasku Bathelta. Całkowita wartość inwestycji "Rewitalizacja miejskich systemów nadbrzeżnych" szacowana jest na ponad 28 mln zł. Projekty są dofinansowane z dwóch programów UE, przy czym wartość pozyskanego wsparcia zewnętrznego wyniesie ponad 21,7 mln zł.

ak

Aktualizacja. W ślad za sygnałem o zniszczonych pod wpływem masy śniegu konstrukcjach w lasku przy ul. Łowieckiej jeszcze wczoraj, tj. 19 grudnia, na prośbę wydziału inwestycji Urzędu Miejskiego na miejscu stawili się przedstawiciele wykonawcy tej części projektu "Rewitalizacja miejskich systemów nadbrzeżnych". Ustalono, że do końca br. uszkodzone elementy zostaną usunięte. Konstrukcje zostaną odbudowane na początku 2023 roku.