W niektórych miastach w regionie, jak choćby w Cieszynie, w ostatnich dniach wywożony jest śnieg zalegający na drogach. W Bielsku-Białej również istnieje taka możliwość. Obowiązek wywozu nadmiaru śniegu z chodników spoczywa na wykonawcy zimowego utrzymania dróg - informuje MZD. Według przepisów, śnieg jest odpadem.

W warunkach zimowego utrzymania dróg w Bielsku-Białej istnieje zapis, że wykonawca usługi jest odpowiedzialny za wywiezienie śniegu zalegającego na chodnikach, również tych należących do osób prywatnych. Jak dowiedział się portal, w mieście nie ma wyznaczonego miejsca do składowania śniegu. Zdaniem służb, do tej pory nie było go tak wiele, by potrzebny był wywóz.

- Śnieg rozumiany jest jako odpad. Aby wywieźć nadmiar śniegu, potrzebne jest pozwolenie, dlatego postanowiliśmy, że to wykonawca będzie odpowiedzialny za tego typu działanie. Póki co nie było takiej potrzeby - powiedział nam Jan Galas, inspektor Miejskiego Zarządu Dróg w Bielsku-Białej.

Jak wskazuje inspektor Galas, w poniedziałek sytuacja na drogach i chodnikach jest już całkiem niezła. Istnieją newralgiczne miejsca, gdzie występują niedociągnięcia, które na bieżąco przekazywane są do informacji wykonawców zimowego utrzymania.

ak