Nietypowy początek sezonu narciarskiego na Dębowcu. Ceny skaczą do góry!
Jeszcze w tym tygodniu może zostać otwarty ośrodek narciarski na Dębowcu - dowiedział się portal. Będzie to dopiero druga taka sytuacja w historii, gdy stok ruszy jeszcze w starym roku kalendarzowym. Do góry idą ceny za kolej kanapową - jednorazowy przejazd zdrożeje do 11 zł i 9 zł, a karnet 2-godzinny do 90 zł lub 70 zł.
Od kilku dni trwa sztuczne naśnieżanie ośrodka narciarskiego przy ul. Karbowej. Jeszcze dziś o poranku BBOSiR korzystał z zimowej aury i pod Dębowcem pracowały armatki. Przed południem na stok wyjechał ratrak, który profiluje trasę zjazdową. Jak dowiedział się portal, otwarcie ośrodka ma nastąpić jeszcze przed Wigilią Świąt Bożego Narodzenia. Jeśli tak się stanie, będzie to dopiero drugi raz, gdy stok uda się uruchomić jeszcze w starym roku kalendarzowym. Przypomnijmy, że ośrodek działa już dziesiąty sezon.
Zatwierdzony został cennik ośrodka na Dębowcu. Jednorazowy przejazd koleją kanapową zdrożeje do 11 zł (normalny) i 9 zł (ulgowy). Dostępne będą karnety: 10 przejazdów to wydatek 80 lub 60 zł, 2-godzinny kosztować będzie 90 lub 70 zł, 4-godzinny 100 lub 80 zł, a 6-godzinny 110 lub 90 zł. W ofercie pojawił się bilet przedpołudniowy, obowiązujący w tygodniu w godz. 10.00-13.00 (nie dotyczy ferii zimowych) w jednej cenie 40 zł. Symboliczne 1 zł za bilet zapłacą seniorzy po 65. roku życia.
Ceny na wyciąg zaczepowy dla dzieci prezentują się następująco: bilet jednoprzejazdowy 4 zł, karnety - 10 przejazdów 35 zł, 2-godzinny 40 zł, a 4-godziny 50 zł.
bak
Oceń artykuł:
21 46Komentarze 30
Szkoda że Bielsko nie wspiera rodzin wielodzietnych.
P o l a c z k i c e b u l a c z k i
Ceny należy tak dostosować, żeby było wielu chętnych do jazdy. Jeśli ceny sa takie, że nie ma chętnych, to należy albo je obniżyć albo zamknąć stok, bo stałe koszty i tak musimy w podatkach płacić.

Klauzula informacyjna ›