Wczesnym rankiem trzeba było ustawić się w kolejce, by zapisać dziecko na zimowisko w szkole na osiedlu Beskidzkim w Bielsku-Białej. Początkowo Ratusz, szukając oszczędności, nie planował dofinansowania opieki nad dziećmi w okresie ferii, ale urzędnicy zmienili zdanie po interwencji rodziców. W szkole na os. Karpackim tydzień zimowiska z obiadami kosztuje 300 zł. Rok temu było 100 zł.

Pod koniec listopada rodzice uczniów uczęszczających do szkoły podstawowej na osiedlu Beskidzkim otrzymali komunikat, że zimowiska w tym roku nie będzie. Powód - brak dofinansowania opieki nad dziećmi z budżetu Bielska-Białej. - W związku z brakiem możliwości składania wniosków o dofinansowanie wypoczynku zimowego do Urzędu Miejskiego, szkoła nie organizuje w bieżącym roku szkolnym zimowiska - taką wiadomość otrzymali rodzice.

Kilka dni później przyszła kolejna wiadomość - urzędnicy zmieli zdanie „po interwencji rodziców”. By zapisać dziecko na zimowisko na osiedlu Beskidzkim, trzeba było odstać swoje w kolejce. Jeden z rodziców pojawił się przed szkołą przed godz. 6.30. - Zapisy rozpoczynały się o 7.00, byłem czterdziesty, a miejsc 90 - relacjonuje i przedstawia zdjęcie. Zimowisko jest też organizowane na os. Karpackim. - Rok temu za tydzień opieki z obiadami płaciłem 100 zł, teraz 300 - mówi jeden z rodziców.

O przyczyny początkowej rezygnacji z dofinansowania zimowiska w bielskich szkołach zapytaliśmy w bielskim Ratuszu. Urzędnicy odpowiadają, że decyzja o wstrzymaniu dofinansowania do wypoczynku dzieci i młodzieży podczas ferii zimowych to efekt trudnej sytuacji budżetowej.

- Samorząd postanowił odpowiedzieć na szereg sygnałów od rodziców i opiekunów dzieci i znaleźć rozwiązanie, dzięki któremu uda się wesprzeć odpoczynek młodych bielszczan podczas zbliżających się ferii. Po szerokich konsultacjach postanowiono, że wybrane placówki oświatowe zostaną w tym czasie bezpłatnie udostępnione na potrzeby dzieci i młodzieży. Zostanie im także zapewniona opieka, której koszty pokryje samorząd. W ten sposób Miasto zaoferuje uczniom szereg lokali, w których będą oni mogli bezpiecznie i miło spędzić czas. Z kolei do rodziców i opiekunów będzie należało sfinansowanie ewentualnych atrakcji: wycieczek, wyjść do kina, teatru czy na lodowisko. To najlepsze rozwiązanie na czas, gdy samorządy muszą mocno zaciskać pasa - poinformowano nas w Ratuszu.

W mieście Bielsko-Biała jest 26 publicznych szkół podstawowych, z których organizację wypoczynku zimowego zdeklarowało 11 szkół. Oferta zajęć jest zależna od szkoły - najczęściej pojawiają się: kino, wyjście do Banialuki, organizacja różnego rodzaju warszatów czy wycieczek. Koszt pokrywany przez rodzica to kwota od 130 do 350 zł w zależności od atrakcyjności oferty. Kwoty te mogą zawierać też koszt wyżywienia (niektóre szkoły oferują i śniadanie, i obiad) i zależą od długości trwania takiego zimowiska.

bak